18 sierpnia 2015

Orfeusz i Eurydyka Elżbieta Rogalska


Eurydyko moja miła, dla ciebie gram piękną melodie,
Byś do mnie prędko wróciła, czuje się tak samotnie.
Nimfo moja piękna i zmysłowa co z drzew się zrodziłaś,
Czas wybił dziś twą melodie co w sercu urodziłaś.
Po coś szła w te zarośla, po co Ci ta głębina,
Bogowie jedni wiedzą dlaczego ukąsiła Cię żmija.
To ja Orfeusz zrozpaczony gram na dworze Bogów.
Chce wyrwać Cię ze szponów żmij i innych wrogów.
Gram czule i z miłością, ze smutkiem targam struny.
Widzę przed oczami twej smukłej sylwetki kontury.
Nie mogę się odwrócić przysięga dana Bogom.
Twe rysy wyrazistsze nie mogę uwierzyć oczom,
Otwieram je szerzej by widzieć Cię przez chwile,
Odwracam się prędko, chcę objąć Cię czule.
Bogowie zasłuchani w radosne dźwięki nasze,
Z gniewem i wrogością zabierają Cię , na zawsze…


autor: Elżbieta Rogalska: z wykształcenia technik informatyk, pedagog. Pracuje jako copywriter - content marketer. 

Pedagog, technik informatyk. Publikowała na łamach: "Edukacja i Dialog", "Nestor" i licznych portalach edukacyjnych i poetyckich.
Zajmuje się tematyką:  Przywództwem w edukacji, Tanatopedagogiką, Ciszą w życiu i twórczości Janusza Korczaka, Sytuacją Szkoły Wyższej w Polsce, Michelem Foucaultem, Reportażem, Horrorem wampirycznym,  Mateuszem Grzesiakiem, Justyną Nowotniak, e-commerce, content-marketing, SEO.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz