31 grudnia 2017

Kunstmann wymyślił sobie Kulmową Urszula Chęcińska Marek Zybura


Kunstmann wymyślił sobie Kulmową Urszula Chęcińska Marek Zybura


Dzisiaj sylwester więc książka szczególna. Nie tylko dlatego, że to piękne listy, a redaktorem jest moja opiekun naukowa, ale również z uwagi na to, że moi rodzice również pisali do siebie listy. Myślę, że nie jest do końca tak jak pisał recenzent Jan Miodek, że dzisiaj już nikt nie pisze takich pięknych listów. Sądzę, że są pisane, tylko nikt ich nie upublicznia. Natomiast faktem jest i tu trzeba przyznać rację, że to rzadkość iż Niemiec pisze do Polki – w sumie to rodzina Niemiecka do rodziny Polskiej.




Zawartość jest bardzo cenna, raz, że listy, to jeszcze zdjęcia. Redaktorzy się postarali i to bardzo, liczne przypisy, tłumaczenia, dopiski co przeczytać żeby się dowiedzieć więcej, uzupełnienia – wszystko to na marginesie, tak, że nie przeszkadza i nie przytłacza czytanego tekstu i oglądanych zdjęć.

Ciekawostka: kupiłam ostatni egzemplarz, a więc książka mocno oczekiwana i zapewne mile przyjęta przez grono fanów, czy też po prostu czytelników.

Elżbieta Rogalska

Zainteresuje Cię również: