16 kwietnia 2021

Książka Jak wytresować lorda. O elitarnych szkołach z internatem Alex’a Renton’a Elżbieta Rogalska 2021

 

Książka Jak wytresować lorda. O elitarnych szkołach z internatem Alex’a Renton’a Elżbieta Rogalska 2021

 


To bardzo smutna historia. Została ona przedstawiona w formie reportażu. Opisuje faktyczne wydarzenia wraz z cytowaniem prawdziwych wypowiedzi. Zawsze myślałam, że te elitarne szkoły w rodzaju Eton kładą nacisk na naukę. Tymczasem okazuje się, że kładą nacisk na coś zupełnie innego. Muszę podkreślić, że w książce problem szkół z internatem zawarto informacje tylko ze szkół z Wielkiej Brytanii. Zatem nie mogę tego uogólnić również na pozostałą część świata. Będzie spojler!

Książka Jak wytresować lorda. O elitarnych szkołach z internatem Alex’a Renton’a

jest z 2020 roku. Autor postarał się o wnikliwe badanie Szkół z Internatem w Wielkiej Brytanii. Okazało się, że szkoły te nie uczą zbyt dobrze: zwłaszcza rachowania, logicznego myślenia czy racjonalizmu. Osoby wyposażone w dobre ciało, mające predyspozycje do sportu, są w tego typu szkołach bardzo faworyzowane. To właśnie sport jest przewodnim elementem tworzącym ranking, innego wytłumaczenia nie widzę. Skoro przedstawiono w książce ilość godzin na poszczególne gatunki: humanistyczne, ścisłe, sport; przy czym na te ostatnie przeznaczono 3 razy więcej czasu niż na dwa wcześniejsze razem wzięte.

Książka Jak wytresować lorda. O elitarnych szkołach z internatem Alex’a Renton’a

przedstawia również kłopotliwy fakt pochodzący z internatów przy Szkołach, szczególnie Zespołach Szkół. Otóż większość personelu z Eton, zarówno wśród wychowawców jaki nauczycieli, okazała się być pedofilami. O ile mężczyzn wykorzystywano seksualnie, o tyle w kobiecych wersjach takich szkół, bo szkoły te były podzielone w Wielkiej Brytanii na płcie uczniów, krzywdzono je odzierając z godności i traktując przedmiotowo, a nawet gorzej niż przedmiot.

Prawdę mówiąc po przeczytaniu

książki Jak wytresować lorda. O elitarnych szkołach z internatem Alex’a Renton’a

nabrałam strachu wobec faktu, że z Eton wyszło najwięcej angielskich sław politycznych: prezydentów, premierów… ale też sławnych pisarzy i humanistów. Przeraziła mnie też wizja rodzin nowobogackich, wśród których dominował trend oddawania dzieci pod opiekę do szkół z internatem, pomimo zamieszkiwania nieopodal szkoły.

Właśnie ten aspekt tak szybkiego przecięcia więzi rodzinnej jest bardzo tragiczny w skutkach dla dzieci.

W książce Jak wytresować lorda. O elitarnych szkołach z internatem Alex’a Renton’a
przedstawiono wizję rodzin, które oddają pod opiekę do obcych, przecież, ludzi swoje dzieci i to już  w wieku nawet 8 lat. Dziecko w tym wieku naprawdę nie wie co go czeka w życiu. Nie dziwię się więc, że padało ofiarą wielu krzywd. Dodatkowo w Wielkiej Brytanii w szkołach z internatem zatrudniano osoby nie mające wykształcenia pedagogicznego, a niekiedy żadnego. Właściwie nie dokonywano wiec żadnej selekcji: to naprawdę tragiczne! Przecież pedofilia była znana od zarania dziejów. Jak więc można było dopuścić do dzieci osoby bez kwalifikacji? Rozumiem, że kopać dołki na ulicy, czy rowy w trawach albo do pomagania przy budowie zatrudnia się osoby bez kwalifikacji ale jak można nawet do budowy brać osobę bez kwalifikacji, i przydzielić jej większe zadanie niż kopanie dołków? A co dopiero wybrać takie osoby bez kwalifikacji do opieki nad dziećmi?

W książce Jak wytresować lorda. O elitarnych szkołach z internatem Alex’a Renton’a
widać również, że pomimo wszystkich tych krzywdzących sytuacji, osoby wychodzące ze szkół z internatem, np. z Eton, i tak radziły sobie w życiu, a nawet radziły sobie ponad przeciętnie. Osiągały one niebywałe sukcesy życiowe. Jak dla mnie wniosek ten jest zarówno przykry jak i pozytywny. Ponieważ mówi o tym, że człowiek potrafi się podnieść po każdej katastrofie, a nawet wynieść z niej korzyści dla siebie. Jednakże mówi też o tym, że być może krzywdzenie człowieka powoduje jego pomyślność życiową. Mam jednak nadzieję, że to tylko zbieg okoliczności, a patrząc na to, że uczniowie tych szkół byli zamożni, to może też po prostu mieli we krwi przedsiębiorczość, która pomagała im by ich życie przebiegało w późniejszym okresie, tak komfortowo. Oczywiście z wyjątkami, są wyjątki które pokazują na tragiczne losy takich osób. Osoby te nie mogły znaleźć partnerów, pomimo, że byli kochani, jak określa autor takie zachowanie: „nie byli zdolni do miłości”.

Zobacz również:

Książka Doktor Śmierć Stephena Kinzera Elżbieta Rogalska 2020

Książka Między linearnością a klikaniem Michała Klichowskiego Elżbieta Rogalska 2019

 

Elżbieta Rogalska Absolwentka pedagogiki Uniwersytetu Szczecińskiego. Członek Pracowni Badań nad Twórczością Joanny Kulmowej. Rektorskie stypendium Uniwersytetu Szczecińskiego uzyskała w latach 2015-2017, Stypendium dla najlepszych doktorantów w latach 2018-2021. Autorka Publikacji naukowych (w "Qualitative Inquiry", "Kultura-Społeczeństwo-Edukacja", "Pedagogika Szkoły Wyższej", "Nauczyciel i Szkoła","Kognitywistyka i Media w Edukacji"), literackich (w "Nestor") oraz ponad 76 publikacji popularno-naukowych. Zainteresowania badawcze oscylują wokół pedagogii Joanny Kulmowej, Janusza Korczaka, Edukacji Artystycznej, „Tanatopedagogiki", Józefa Tischnera, Michel Foucaulta, Jana Pawła II, badań biograficznych, autoetnografii oraz problematyki wyższej edukacji. https://orcid.org/0000-0001-7529-315X

   Kup Tekst ode mnie

Fanpage bloga Elżbieta Rogalska

 

32 komentarze:

  1. Myślę, także na podstawie osobistych doświadczeń, że może człowiek, który swoje w życiu przejdzie, podnosi się silniejszy i z większą determinacją dąży do celu? Nie mniej jest to przerażające - mój junior ma 8 lat i w życiu bym go nie oddała do żadnego internatu, ale wyższym sferom może tak było i trochę wygodniej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żyjemy też w innych czasach. Wiele badań naukowych podważyło tezę jakoby dzieci szybciej wydalane z domu lepiej sobie radziły w życiu, podkreślając, że taki sposób wychowania niszczy podmiotowość, więzi rodzinne oraz duszę człowieka.

      Usuń
  2. Obawiam się, że dla mnie ta książka byłaby zbyt ciężka w odbiorze. Niemniej dobrze, że powstała i zwraca uwagę na problemy w internatach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że to książka, która zasługuje na miano wybitnej. To na prawdę trudne namówić kogoś do zwierzeń na taki temat...

      Usuń
  3. Książka wydaje się bardzo ciekawa;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z pedagogicznego punktu widzenia - obowiązkowa. Myślę, że też psycholodzy powinni się z nią zapoznać.

      Usuń
  4. Dawno już nie czytałam reportażu. Będę miała tę książkę na uwadze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak... temat trudny, a cytaty, wypowiedzi prawdziwe. Zestawienie ze sobą wydarzeń i chronologiczne uporządkowanie to niewątpliwy walor tej książki.

      Usuń
  5. Z ciekawości chętnie sięgnęłabym po tą książkę :D
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trochę może męczyć ze względu na faktyczność przykrych wydarzeń.

      Usuń
  6. Czuję się naprawdę zaintrygowana :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawa tematyka książki. Szczerze, to jeślibo mnie chodzi nigdy nie wyobrażałam sobie siebie w internacie czy akademiku. Nie pasowało mi to i chyba bym się tam nie odnalazła, więc swojemu dziecku też bym tego nie zafundowała, chyba że samo by chciało.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz żyjemy w innych czasach. Masa obostrzeń, kamery, zakazy, nakazy etc. Jednakże fakt, że ja swojego dziecka też nie oddałabym do internatu. O akademikach nie wiem, bo też można źle trafić na stancji...

      Usuń
  8. Witam serdecznie ♡
    Wspaniała recenzja. Niestety książki nie znam, ale wydaje się być naprawdę intersującą pozycją warta poznania.
    Pozdrawiam cieplutko ♡

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za komentarz. Jestem ciekawa jakbyś odebrała poznawczo tę książkę.

      Usuń
  9. Odpowiedzi
    1. :) reportaże są intrygujące. Zwłaszcza, że jak się je czyta, to ma się świadomość, że wszystko działo się naprawdę.

      Usuń
  10. To zdecydowanie byłoby dla mnie interesujące. Muszę przeczytać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) ostatnio też przekonuje się do reportaży. Chociaż jak już przeczytam jakiś to mam ochotę na odpoczynek.

      Usuń
  11. Odpowiedzi
    1. Hmm pechowo, chyba jeszcze nie trafiłam z książką, w twoje gusta. :D

      Usuń
  12. Dawno nie czytałam reportażu. Ten jednak chciałabym poznać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. fakt, reportaże trzeba sobie dawkować. Przeplatać z książkami fikcyjnymi.

      Usuń
  13. Thank you for sharing.

    New Post - https://www.exclusivebeautydiary.com/2021/04/tom-ford-lip-color-flamingo-chanel.html

    OdpowiedzUsuń
  14. Do tej pozycji, to mnie raczej chyba nie namówisz :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmm, trzeba przyznać, że to trudny temat.

      Usuń
  15. la verdad es que no me gustan los dramas, asi que esta para mi no, pero para una amiga que tengo, si se lo voy a decir.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak to dramatyczne wydarzenia. Szkoda tych wszystkich ludzi.

      Usuń
  16. Thank you for sharing this.

    New Post - https://www.exclusivebeautydiary.com/2021/04/guerlain-shalimar.html

    OdpowiedzUsuń

W związku z ustawą RODO o ochronie danych osobowych, informuję, że na tej stronie używane są pliki cookie Google oraz inne technologie do ulepszania i dostosowywania treści, analizy ruchu, dostarczania reklam oraz ochrony przed spamem, złośliwym oprogramowaniem i nieuprawnionym dostępem. Zostawiając komentarz wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych i informacji zawartych w plikach cookies.

Wszystkie prezentowane treści na blogu są mojego autorstwa, chyba, że zaznaczono inaczej. Podlegają one ochronie prawnej na podstawie przepisów ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (tekst jednolity z 2006 r., Dz.U. nr 90, poz. 631 z późn. zm.). Zabronione jest kopiowanie i rozpowszechnianie umieszczonych treści bez mojej zgody.