1 sierpnia 2015

Senne morze otchłani Elżbieta Rogalska

Wysyłam szeptem słowo: kocham.
Wiatr je niesie daleko, aż do morza.
Morze wchłania je w siebie i ciągnie,
ciągnie cię do siebie.


Wysyłam krzyk przed siebie.
Wiatr je popycha ku morzu.
Fale burzą go i tłumią,
tłumią go w sobie.


Tłumię w sobie płacz, jedna
łza kapie, a wiatr porywa ją,
porywa ją i niesie do morza;
tam, gdzie ty wciągnięty śpisz.


Słona łza w morzu smakuje ci,
jej smak budzi cię i walczysz,
walczysz o oddech i o tą jedną,
jedyną łzę.





autor: Elżbieta Rogalska: z wykształcenia technik informatyk, pedagog. Pracuje jako copywriter - content marketer. 

Pedagog, technik informatyk. Publikowała na łamach: "Edukacja i Dialog", "Nestor" i licznych portalach edukacyjnych i poetyckich.
Zajmuje się tematyką:  Przywództwem w edukacji, Tanatopedagogiką, Ciszą w życiu i twórczości Janusza Korczaka, Sytuacją Szkoły Wyższej w Polsce, Michelem Foucaultem, Reportażem, Horrorem wampirycznym,  Mateuszem Grzesiakiem, Justyną Nowotniak, e-commerce, content-marketing, SEO.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz