30 listopada 2015

Bagiński smok- film Elżbieta Rogalska




Krótkometrażowy film Bagińskiego o przyszłej/ już będącej cybernetyce, mechatronice, elektronice, elektryce, mechanice, fizyce - czyli bardzo ściśle, ale wątek humanistyczno-pedagogiczny jak najbardziej istnieje, czyli bohater ratuje swoją damę serca, a jego rodzicielka zamartwia się czy jest w szkole ;) początek rewelacyjny, później śmiesznie, a koniec przewidywalny. Niemniej efekty ciekawe.



autor: Elżbieta Rogalska: z wykształcenia technik informatyk, pedagog. Pracuje jako copywriter - content marketer. 

Pedagog, technik informatyk. Publikowała na łamach: "Edukacja i Dialog", "Nestor" i licznych portalach edukacyjnych i poetyckich.
Zajmuje się tematyką:  Przywództwem w edukacji, Tanatopedagogiką, Ciszą w życiu i twórczości Janusza Korczaka, Sytuacją Szkoły Wyższej w Polsce, Michelem Foucaultem, Reportażem, Horrorem wampirycznym,  Mateuszem Grzesiakiem, Justyną Nowotniak, e-commerce, content-marketing, SEO.

29 listopada 2015

Metafizyka śmierci - Ireneusz Ziemiński Elżbieta Rogalska

Ireneusz Ziemiński napisał dosłownie Metafizykę śmierci. Oznacza to, że treść książki zawiera zarówno pozytywne jak i negatywne aspekty tego zagadnienia. Nie znajdziemy w niej gotowych rozwiązań, a po przeczytaniu całości zostaniemy sami z jeszcze większą ilością pytań, niż przed sięgnięciem po tą publikację. Filozofia ma to do siebie, że poszukuje zamiast dawać gotowe rozwiązania, zadaje pytania zamiast odpowiadać, jątrzy i poddaje w wątpliwość zamiast utwierdzać. Książka Ireneusza Ziemińskiego jest w pełni o śmierci, wieloaspektowość, wielowątkowość, a dodatkowo elementy literaturoznawstwa czynią tą pozycję wyjątkowa, w zbiorze książek o śmierci. Zamierzam zrobić opracowanie: tabelki albo mapy myśli, ewentualnie okręgi - burzę mózgów według Justyny Nowotniak, którego substytut można zobaczyć pod tym linkiem (choć nie jest on do końca wierny odzwierciedleniem pomysłu profesor). zobaczymy. Podsumowując warto przeczytać dla samego faktu poszerzenia horyzontu myśli na temat śmierci i samowiedzy, samoświadomości, poznania siebie samego. 


autor: Elżbieta Rogalska: z wykształcenia technik informatyk, pedagog. Pracuje jako copywriter - content marketer. 

Pedagog, technik informatyk. Publikowała na łamach: "Edukacja i Dialog", "Nestor" i licznych portalach edukacyjnych i poetyckich.
Zajmuje się tematyką:  Przywództwem w edukacji, Tanatopedagogiką, Ciszą w życiu i twórczości Janusza Korczaka, Sytuacją Szkoły Wyższej w Polsce, Michelem Foucaultem, Reportażem, Horrorem wampirycznym,  Mateuszem Grzesiakiem, Justyną Nowotniak, e-commerce, content-marketing, SEO.

28 listopada 2015

Strefa nagości - film Elżbieta Rogalska

Do tematu Nagość, cielesność, intymność, dotyk polecam film Strefa nagości, gdzie główną rolę grają spojrzenia, ewentualnie gestykulacja. Polecam również dlatego, że jest to film polski zrealizowany wspólnie z Holandią. Reżyseria Urszula Antoniak. Przy okazji porusza temat fascynacji osób tej samej płci - w subtelny, bardzo subtelny sposób. Inscenizacja to głównie zmiana ustawień ciała aktorów, długie ujęcia pozwalają na zatopienie się w psychikę bohaterek i umożliwiają chęć zrozumienia ich tajemniczości. Praktycznie cały obraz to sceny romantyczne, oparte na dialogu oczu - naprawdę ciekawy pomysł. Polecam. Oczywiście film miewa sceny erotyczne (co prawda subtelne), więc chyba powyżej 18 roku życia.



autor: Elżbieta Rogalska: z wykształcenia technik informatyk, pedagog. Pracuje jako copywriter - content marketer. 

Pedagog, technik informatyk. Publikowała na łamach: "Edukacja i Dialog", "Nestor" i licznych portalach edukacyjnych i poetyckich.
Zajmuje się tematyką:  Przywództwem w edukacji, Tanatopedagogiką, Ciszą w życiu i twórczości Janusza Korczaka, Sytuacją Szkoły Wyższej w Polsce, Michelem Foucaultem, Reportażem, Horrorem wampirycznym,  Mateuszem Grzesiakiem, Justyną Nowotniak, e-commerce, content-marketing, SEO.


27 listopada 2015

Piaskowa Góra - Joanna Bator Elżbieta Rogalska

"Piaskowa Góra" Joanny Bator jest idealnym obrazem wiejskich miejscowości. Ten zaściankowy świat wszystko wie o swoich mieszkańcach, a oni wszystko wiedzą o sobie nawzajem. Czytelnik płynie wraz z wydarzeniami. Książka jest dość gruba: czterysta czterdzieści stron, a mimo to nim się obejrzymy, a połowa historii za nami. Po przeczytaniu ma się ochotę wyjechać do Wałbrzycha, zwiedzić te wszystkie zakątki, poczuć przestrzeń, która sprawiła, że publikacja Joanny Bator powstała. 

Joanna Bator sprawiła, że rzekomo romansowa literatura, dostała nagrodę Nike. Nie ma co się dziwić, opowiedzieć historię tylu osób, powiązanych ze sobą skrzętnie i nie pogubić się to wyczyn; opowiedzieć historię, którą czuje każdy kto mieszkał chociaż miesiąc w małej miejscowości, w tak barwny sposób to nie lada sztuka; wreszcie poruszyć tyle istotnych zagadnień, bez patosu, prosto i przejrzyście to mistrzostwo.  Jedynym zarzutem jest zagubienie jakie pojawia się mniej więcej pod koniec książki, gdzie czytelnik zaczyna się gubić o kogo w końcu chodzi: Zofie, Jadzię, czy Halinę? Wydarzenia dzieją się w tak szybkim tempie, że nie sposób się oderwać. 

"Piaskowa Góra" Joanny Bator to doskonała książka do analizy pedagogicznej. Wychowanie dzieci, zmagania z codziennością, emancypacja – a raczej jej brak; pojawia się nawet element mniejszości seksualnej; problemy młodzieży; elementy tanatopedagogiki; władza; wojna; seksualności; odnajdywanie się w roli ojca-  a raczej braku umiejętności przejścia z rodzica małego dziecka do rodzica dziecka dorastającego, a wreszcie dorosłej osoby. Joanna Bator porusza tyle elementów, że nie sposób wszystkich wymienić, wymaga to głębszej analizy. Autorka napisała o tak ważnych i trudnych rzeczach, w tak prosty sposób, sposób, w którym wszystko się ze sobą przeplata i łączy, w którym każdy odnajdzie chociaż mały element swojego życia. Książka momentami śmieszy, momentami wkurza, momentami smuci. Publikacja praktycznie dla każdego: dorosłych, młodzieży, starszych, może jedynie małe dzieci nie do końca by się odnalazły w świecie Wałbrzycha.

autor: Elżbieta Rogalska: z wykształcenia technik informatyk, pedagog. Pracuje jako copywriter - content marketer. 

Pedagog, technik informatyk. Publikowała na łamach: "Edukacja i Dialog", "Nestor" i licznych portalach edukacyjnych i poetyckich.
Zajmuje się tematyką:  Przywództwem w edukacji, Tanatopedagogiką, Ciszą w życiu i twórczości Janusza Korczaka, Sytuacją Szkoły Wyższej w Polsce, Michelem Foucaultem, Reportażem, Horrorem wampirycznym,  Mateuszem Grzesiakiem, Justyną Nowotniak, e-commerce, content-marketing, SEO.

Imperium słońca Elżbieta Rogalska


Pierwszy kadr, kamera płynie po tafli oceanu. Skrywa w sobie drzemiące trupy, płynące w trumnach. Trumny zgniatane przez nadpływający statek uniemożliwiają śledzenie ich dalszego losu. W ten sposób Spielberg dał znak: będziemy mieć do czynienia ze śmiercią.  



Kiedy kamera pada na chłopca, a reżyserzy w zwyczaju mają pokazywanie za pierwszym ujęciem głównego bohatera, wiemy, że mały chłopiec będzie opowiadał historię, historię związaną ze śmiercią, a więc zapewne będziemy mieć do czynienia z wojną.  

Tak się dzieje. Film ukazuje II Wojnę Światową oczami młodego chłopca. Dwa światy: władca i poddany się przenikają. Przenikanie to ma swoje odzwierciedlenie nie tylko między bytowaniem bo obu stronach ale również szukaniem pokoju podczas jego braku. Brak i strata to przewodni motyw całego filmu. Przetrwać, zachować egzystencję i zdrowe zmysły, przy braku praktycznie wszystkiego to nie lada wyzwanie. Ten kto ma wiedzę, ten ma władzę jak pisał M. Foucault. Brak wiedzy to brak władzy. Brak to strata, czasami honoru, dumy, krwi. Braki jednak nie dotyczą chęci życia, dlatego mimo strat chęć władzy nadal drzemie w sercach uciskanych.  
 

Film porusza, trafia do serca, dodaje motywacji, wzrusza, śmieszy, rani. Te ambiwalentne odczucia są wynikiem zmienności losu głównego bohatera. Odbiorca wraz z dziejącymi się wydarzeniami współodczuwa i nabiera przekonania o bezsensowności wojen. 


autor: Elżbieta Rogalska: z wykształcenia technik informatyk, pedagog. Pracuje jako copywriter - content marketer. 

Pedagog, technik informatyk. Publikowała na łamach: "Edukacja i Dialog", "Nestor" i licznych portalach edukacyjnych i poetyckich.
Zajmuje się tematyką:  Przywództwem w edukacji, Tanatopedagogiką, Ciszą w życiu i twórczości Janusza Korczaka, Sytuacją Szkoły Wyższej w Polsce, Michelem Foucaultem, Reportażem, Horrorem wampirycznym,  Mateuszem Grzesiakiem, Justyną Nowotniak, e-commerce, content-marketing, SEO.

26 listopada 2015

Opornik i taniec, analiza edukacyjna z metaforą Elżbieta Rogalska



 
Na zdjęciu widać rezystor (opornik), czyli taki „wstrzymywacz” prądu, oznacza to, że kiedy prąd biegnie po kablach i trafi na opornik, zaczyna biec w wolniejszym tempie (z mniejszą mocą) proporcjonalną do tego jaką moc może przyjąć opornik. Charakterystyczne dla niego jest to, że prąd zamienia w ciepło (no tak bo coś musi się dziać z tym nadmiarem prądu, który redukuje).[1]

Tyle edukacji fizyczno-mechanicznej. Teraz przejdziemy do omówienia kulturowego. Kiedyś w czasie komuny zomowcy zabijali za posiadanie opornika przy sobie. Wówczas był to symbol oporu wobec władzy (PRL).  Pewne doniesienia mówią iż symbol ten ma powrócić, jako znak sprzeciwu wobec rządu PiS.  Dzisiaj to również znak Komitetu Obrony Demokracji. Symbole mają to do siebie, że mają coś mówić, oznaczać, znaczyć. Wobec tego wybór opornika jako znak oporu jest bardzo adekwatny. Tutaj nasuwa się aspekt pedagogiczny, czy nauczyciele powinni nosić opornik w widocznym miejscu i z pomocą hidden curriculum[2] (ukrytego programu nauczania) przekazywać podświadome podejście do życia? Czy powinni poświęcić trochę czasu na omówienie dawnych zdarzeń prezentujących symbolikę opornika? Opór wobec władzy[3] to również zagadnienie dla pedagogiki ogólnej – jak wykształcić młode pokolenie w duchu patriotyzmu i w duchu walki o własne dobro, odważnych i myślących. 

Opornik zakłada na krawędź koszuli
Biegnę by szukać ciebie wśród tłumu
Odpieram ataki z przecznic i zjazdów
Nie tańczmy razem, nie rozmawiajmy

Nie tańczmy, nie rozmawiajmy
Nie razem

Nie tańczmy, nie rozmawiajmy
O krawędź

Oporu, przed muru
Bez kuli[4]


Elżbieta Rogalska

Opis publikacji: Artykuł to krótka charakterystyka historyczna mechanizmu nazwanego opornikiem. Analiza ta obejmuje punkt widzenia edukacji mechanicznej jak i społecznej. Zaprezentowana jest również metafora odnosząca się do życia w oporze wobec czegoś niejasnego, nie do końca wyjaśnionego zjawiska, które zostało zaprezentowane w postaci wiersza.

Literatura:  
J. Nowotniak, Ukryty program szkolnej rzeczywistości, Szczecin 2002, wyd. Kwadra.
H. Kybett, E. Boysen, Elektronika dla każdego. Przewodnik, Gliwice 2012, wyd. Helion.



[1] H. Kybett, E. Boysen, Elektronika dla każdego. Przewodnik, Gliwice 2012, wyd. Helion.
[2] J. Nowotniak, Ukryty program szkolnej rzeczywistości, Szczecin 2002, wyd. Kwadra.
[3] Pisali o tym: M. Chutorański i O. Szwabowski z Uniwersytetu Szczecińskiego.
[4] Autor: Elżbieta Rogalska.


autor: Elżbieta Rogalska: z wykształcenia technik informatyk, pedagog. Pracuje jako copywriter - content marketer. 

Pedagog, technik informatyk. Publikowała na łamach: "Edukacja i Dialog", "Nestor" i licznych portalach edukacyjnych i poetyckich.
Zajmuje się tematyką:  Przywództwem w edukacji, Tanatopedagogiką, Ciszą w życiu i twórczości Janusza Korczaka, Sytuacją Szkoły Wyższej w Polsce, Michelem Foucaultem, Reportażem, Horrorem wampirycznym,  Mateuszem Grzesiakiem, Justyną Nowotniak, e-commerce, content-marketing, SEO.