18 sierpnia 2021

Książka Przewóz Andrzeja Stasiuka Elżbieta Rogalska 2021

 

Książka Przewóz Andrzeja Stasiuka Elżbieta Rogalska 2021

 


Andrzeja Stasiuka bardzo cenię. Nie tylko ze względu na kunszt pisarski. Kiedyś wysłałam wiersz na konkurs i dostałam jego książkę pt. „Fado”, którą przeczytałam jednym tchem; było to w zamierzchłych czasach, miałam ok. 12-13-14 lat. Wiersze piszę od szkoły podstawowej, po dziś dzień i tak się złożyło, że właśnie za ich sprawą odkryłam Andrzeja Stasiuka. Później zlikwidowano bibliotekę na mojej dzielnicy, więc nie miałam gdzie wypożyczać jego kolejnych książek, a teraz mam zamiar nadrobić, ponieważ niedawno wybudowano ponownie tą samą bibliotekę: Filia numer 7 w Szczecinie. Przejdźmy jednak do książki pt. „Przewóz” Andrzeja Stasiuka, w końcu to o niej ma być ta notka.

Książka Przewóz Andrzeja Stasiuka

jest doskonałą narracją pod względem konstrukcji zdań. Uwielbiam takie połączenie konkretu z literackością. Mam tutaj na myśli to, że autor nie rozpisuje wielokrotnie złożonych zdań ale krótkimi zdaniami opisuje, w sposób naprawdę szczegółowy, to co widzi. Tym samym czytelnik widzi zdarzenia tak, jakby sam w nich uczestniczył. U Andrzeja Stasiuka uwielbiam to, że zna tak wiele nazw drzew, roślin, traw, rzeczy, które widzi albo, które dodaje do swoich powieści. Piszę, że dodaje, bo kiedyś Stasiuk powiedział, w jednym z wywiadów, że tworzy literaturę reportażu fikcyjnego, ponieważ to czego nie pamięta, dopisuje sobie z wyobraźni.

Książka Przewóz Andrzeja Stasiuka

jest opowieścią melancholijną, oddziałującą mocno na zmysły czytelnika. Okrucieństwo wojny, w której autor uczestniczył, miesza się z obcowaniem z naturą. Naturą nie byle jaką, ale ze zwierzętami i roślinami. Te pierwsze bardzo doskwierają ciemiężonym przez Niemcy i Rosjan, Polakom i Żydom oraz innym narodowościom, w roku 1941. Cała powieść skonstruowana jest na zapachu, który nieodparcie przywodzi na myśl brud, pot i fekalia. Właściwie to tytułowy przewoźnik, wozi na płytkiej łódce osoby, z jednego brzegu na drugi, po rzece złożonej z trupiej kanalizacji. Wyprowadza ludzkość od Niemców do Rosjan i od Rosjan do Niemców, po bagnach, w których, ten korowód, grzęźnie i ze strachem oczekuje na „wyzwolenie”. Narratorem jest główny bohater, który dostrzega farsę – ani na tym brzegu, ani na tamtym brzegu, nie ma spokoju.

Książka Przewóz Andrzeja Stasiuka

to opowieść wojenno–wspomnieniowa. Bardzo lubię w utworach tego autora nastrój melancholiczny, obrazujący mijane krainy, krajobrazy, rzeczy, ludzi, zwierzęta, dawne wydarzenia. Wszystko ładnie obleczone w metafory, rytm, dialogi. Wszystko jest sprawnie urywane w krótkich zdaniach, które tym bardziej obrazują dziejące się sprawy. Dają czytelnikowi do myślenia i sprawiają, że sam sobie dopowiada pewne elementy rzeczywistości. Wspomnienia te powiązane są też z fikcją literacką. Stasiuk prowadzi więc czytelnika w podróż w głąb ludzkich pytań o istnienie i rację bytu, są to więc pytania egzystencjalne, które towarzyszą bohaterom, szczególnie głównemu od pierwszej do ostatniej kartki powieści.

Zobacz również:

26/52BookChallange: Podróż pociągiem ze wspomnieniami czyli A. Stasiuk i Fado Elżbieta Rogalska 2016

Kunstmann wymyślił sobie Kulmową Urszula Chęcińska Marek Zybura 2017

Książka Gertruda Hermanna Hessego Elżbieta Rogalska 2020

 

    Kup Tekst ode mnie


13 sierpnia 2021

Książka Bywalec Zieleni. Bolesław Leśmian biografia Piotra Łopuszańskiego Elżbieta Rogalska 2021

 

Książka Bywalec Zieleni. Bolesław Leśmian biografia Piotra Łopuszańskiego Elżbieta Rogalska 2021

 


Przepiękna okładka, taka, która wskazuje na dzieło Leśmiana pt. „Łąka”. Jednocześnie jest nawiązaniem do tytułu „Bywalec Zieleni”. Bo to właśnie zamieszkiwanie w przyrodzie i naturze zarzucano Bolesławowi Leśmianowi w czasach tworzenia jego najznamienitszych wierszy. Jak to pięknie mówił profesor zwyczajny Piotr Nowak w Powidokach – jest wielu, którzy mordują poetów: słowem, recenzją, nie braniem wierszy do publikacji, jest jak porcelana po której przejechał czołg. Tak ten świat stworzony jest, że wiele talentów jest zależna od zdania, przecież subiektywnego, kogoś innego, być może też utalentowanego. Koleje losu artystów są zagmatwane a idee przyświecające dniu codziennemu, często spychają talenty na szary koniec publikowania czy przedstawiania dzieła.

Książka Bywalec Zieleni. Bolesław Leśmian biografia Piotra Łopuszańskiego

jest pisana językiem przystępnym, tak żeby jak największe grono odbiorców mogło zapoznać się z życiem tego poety. Debiut Bolesława Lesmana (takie jest jego prawdziwe nazwisko) datuje się na rok 1895 w warszawskim czasopiśmie „Wędrowiec”. Prawdę mówiąc Leśmian długo zwlekał z publikacją czegokolwiek, miał więc wiele doświadczenia przed debiutem. Był z wykształcenia prawnikiem, który wolał pisać poezję i cierpieć na tym finansowo, aż do roku 1918, kiedy to został notariuszem w Hrubieszowie. W ten sposób napisana biografia Leśmiana czyta się lekko i przyjemnie.

Książka Bywalec Zieleni. Bolesław Leśmian biografia Piotra Łopuszańskiego

zawiera liczne zdjęcia. Właściwie jest to ciekawa kompozycja faktów, zestawiona z lekkim piórem Piotra Łopuszańskiego, która sprawia, że czytelnik nie ma poczucia przesycenia datami i informacjami, tylko wyobraża sobie Leśmiana: jak wędruje po Zamościu, Paryżu, Warszawie, Hrubieszowie, jak spędza czas w kawiarniach, dyskutuje z innymi poetami i literatami.

Książka Bywalec Zieleni. Bolesław Leśmian biografia Piotra Łopuszańskiego

to inspirująca biografia poety, który za życia był spychany i niedoceniony, zapominany. Jednak starał się walczyć o swoje miejsce w historii i udało mu się w sezonie 1916/1917 pełnił funkcję kierownika literackiego Teatru Polskiego. W wielu plebiscytach i głosowaniach był na szarym końcu. Śmierć poety przyniosła mu prawdziwą rewolucję – zaczęto dostrzegać ogromne walory poezji Bolesława Leśmiana.

Zobacz również:

Książka Tak wygląda prawdziwa poetka, podciągnij się! Listy pod redakcją Urszuli Chęcińskiej Elżbieta Rogalska 2020

Książka Poetka i paidia. O muzie dziecięcej Joanny Kulmowej Urszuli Chęcińskiej Elżbieta Rogalska 2021

Kunstmann wymyślił sobie Kulmową Urszula Chęcińska Marek Zybura 2017

 

   Kup Tekst ode mnie


10 sierpnia 2021

Książka Winda Tomasza Sablika Elżbieta Rogalska 2021

 

Książka Winda Tomasza Sablika Elżbieta Rogalska 2021

 


Jest to mroczna, prawie horrorowa, kryminalna opowieść z elementami fantasy. Bardzo mnie zaciekawił początek i nieco środek całej powieści, natomiast koniec jest do przewidzenia. Ogólnie ogromny plus za narrację, szczególnie, że autorem jest mężczyzna, a to rzadkie, że autorzy płci męskiej dbają o szczegóły w opisach i starają się wyszukać lepiej brzmiące słowa. Zaliczam tą książkę do udanych i trzymających w napięciu. Zatem oceniam na mocne 8. Dałabym jeszcze połówkę ale na lubimyczytac – nie ma ocen cząstkowych.

Książka Winda Tomasza Sablika

jest opowieścią o człowieku, który jest chory psychicznie. W pewnym momencie zdaje sobie z tego sprawę i szuka pomocy, tylko że psychiatra mało co się angażuje poza, oczywiście medykalizacją świata czyli, przepisywaniem nowych leków dla pacjentów. Tak skąd my to znamy – nawet rodzinni lekarze robią tak samo. Ewentualnie dają skierowanie do specjalisty. Psychiatra nie miał już gdzie dać skierowania głównemu bohaterowi ale moim zdaniem mógł się bardziej zaangażować w swoją pracę, w końcu to psychologia a nie medycyna. W całą sytuację wplątuje się trochę osób postronnych, a dzięki jednemu z nich udaje się w końcu doprowadzić sprawę do końca. Czy książka kończy się happy endem? – sam się przekonaj!

Książka Winda Tomasza Sablika

jest literacka. Właśnie ten elementem bardzo mnie zaskoczył, w końcu to horror-kryminał, po którym nie oczekuje się rewelacyjnego języka. Nie jest to co prawda Tokarczuk, Szymborska, Miłosz, Sienkiewicz czy Kulmowa, ale jak na horror i współczesne książki, to całkiem wyszukany język zaproponował nam autor.

Książka Winda Tomasza Sablika

jest bardzo wciągającą opowieścią. Czytelnik chce koniecznie dowiedzieć się co jest dalej. Pomimo, że ma jakieś 500 stron, to nie można przestać jej czytać, chce się więcej i więcej… Książka ta udowadnia, że z każdego tematu, elementu świata, da się zrobić ciekawą historię. Wszystko zależy od umiejętności pisarskich i wyobraźni autora. Ciekawi mnie dalsza twórczość Sablika.

Zobacz również:

Książka Miłość leczy rany Katarzyny Bondy Elżbieta Rogalska 2020

Książka Tak wygląda prawdziwa poetka, podciągnij się! Listy pod redakcją Urszuli Chęcińskiej Elżbieta Rogalska 2020

  

   Kup Tekst ode mnie

 

6 sierpnia 2021

Książka Sekta Marka Stelara Elżbieta Rogalska 2021

 

Książka Sekta Marka Stelara Elżbieta Rogalska 2021

 


Dawno nie czytałam kryminału. Ostatnio wybierałam albo książki naukowe albo obyczajowe, zdarzały się fantasy. W końcu sięgnęłam po nowy kryminał. Akurat miałam szczęście, że do Filii nr 7 Miejskiej Biblioteki Publicznej w Szczecinie dodano najnowszą powieść, rodzimego pisarza ze Szczecina, Marka Stelara. Nie czytałam innych jego książek. Sektą jestem zachwycona. To takie rzadkie, że kryminał ma głębię i jest pisany stylem literackim, z długimi opisami i dialogami. Jak dla mnie rewelacyjna.

 

„Co musi się stać żeby człowiek zmienił się w potwora?”

 

Książka Sekta Marka Stelara

opowiada o kolejnych przygodach Nadkomisarza Rędzia. Ostatnio się nawet dowiedziałam, że to drugi tom. Jednakże bez świadomości tego faktu, podczas czytania, nie ucierpiałam na tym. Uważam, że to bardzo dobra książka pod względem literackim. Jestem ciekawa części pierwszej. Uwielbiam styl pisania tego autora. Jest to bardzo indywidualny styl, literacki ale nie przesycony tą literackością, bardzo ładnie wyważony, jak na kryminał przystało. Dawno nie czytałam tak dobrego kryminału.

Książka Sekta Marka Stelara

opowiada o morderstwie jednego z pracowników szpitala – salowego. Jego zwłoki zostają znalezione. Jednakże coś nie pasuje do siebie, a Nadkomisarz Rędzia szybko odkrywa, że śmierć salowego ma związek ze zniknięciem pacjenta z oddziału neurochirurgii. Dodatkowo zadawane ciosy wskazują na inną sprawę a to oznacza, że jest to morderca seryjny albo wręcz szaleniec. Do tego wszystkiego dochodzi jeszcze kolejna zbrodnia. Co się jeszcze wydarzy? Jak sobie poradzi Nadkomisarz Rędzia?

Książka Sekta Marka Stelara

pokazuje, że talent to coś niezwykłego. Marek Stelar pokazuje, że nawet kryminał może być napisany literacko, z dialogami i długimi opisami. Co najważniejsze autor serwuje czytelnikom wiele zagadek, pozwala na domysły. To też wskazuje na doświadczenie pisarskie tego autora, który do tej pory napisał ok. 13 książek. Naprawdę aż mam ochotę zabrać się znowu za którąś z książek Marka Stelara, gdyby nie to, że wypożyczyłam sobie Miłosza, Biografię Leśmiana i inne książeczki, a jeszcze chce przeczytać książki Olgi Tokarczuk z własnej biblioteczki, to pewnie wypożyczyłabym wszystkie 12 pozostałych książek tego autora. Można być dumnym z takiego Szczecinianina.

Zobacz również:

Książka Zadra Roberta Małeckiego Elżbieta Rogalska 2021

Książka Gorsza Jarosława Czechowicza Elżbieta Rogalska 2021

 

    Kup Tekst ode mnie


3 sierpnia 2021

Książka 27 śmierci Tobyego Obeda Joanny Gierak-Onoszko Elżbieta Rogalska 2021

 

Książka 27 śmierci Tobyego Obeda Joanny Gierak-Onoszko Elżbieta Rogalska 2021

 


Łamanie Praw Dziecka, pedofilia, obalanie mitu cudownego kraju Kanady. Wszystko to na łamach dziennikarskiego reportażu, pisanego w duchu biografii.

Po pierwsze okładka świetna! Od razu przyciąga wzrok i zachęca do czytania. Niby stron nie jest znowu tak dużo ale za to pisane mniejszą czcionką. Wydaje mi się, że autorka jest naukowcem. Ogólnie rzecz ujmując jest to przedstawienie historii Dzieci z Kanady. Autorka bardzo ładnie obala mit cudowności tego kraju. Można powiedzieć, że Kanada zgotowała zły los swoim dzieciom, na których barkach przecież później miała się rozwijać. Można pomyśleć, że władze tak myślały „no tak ale przecież do Kanady przybywać będą inne Narody, po co dbać o swoich”. Fajna książka, bo ukazuje prawdziwe oblicze Kanady i daje do myślenia w rodzaju „Czy aby na pewno powinniśmy równać do innych Narodów”, bo może pomimo bogactwa materialnego, jest to kraj upadły. Jak dla mnie ocena na lubimyczytac powinna wynosić 10/10. Kawał świetnej pracy biograficznej. Może jakbym miała patrzeć z punktu widzenia naukowca odjęłabym 2 oceny ze względu na brak dokumentacji – mam na myśli zdjęć jakiś zeznań, listów, gazet etc. – jednak trudno takie rzeczy zdobyć w Polsce, a co dopiero zagranicą, dlatego i tak pozostawiam 10/10.

Książka 27 śmierci Tobyego Obeda Joanny Gierak-Onoszko

obala mit Kanady jako kraju mlekiem i miodem płynącego, do którego trzeba równać. To właśnie na terenie tego państwa rodzicom zabiera się dzieci, w nocy i bez uprzedzenia. Pozbawia się Praw Dziecka przysługujących każdemu narodzonemu. Myślę, że Janusz Korczak miałby ręce pełne roboty, a Pani Stefa walczyłaby o przyjęcie każdego dziecka do Domu Sierot Korczaka. Właśnie, bo u nas mimo wojny Korczak tworzył dom dla biednych dzieci. A w Kanadzie mimo bogactwa tworzono domy opieki dla dzieci – niekoniecznie biednych – w których łamano ich prawa.

 

Książka 27 śmierci Tobyego Obeda Joanny Gierak-Onoszko

jest książką biograficzną, którą czyta się z wypiekami na twarzy. Ogólnie tematyka Praw Dziecka jest jednym z moich zainteresowań badawczych, tym bardziej chętnie ją czytałam. Biografia ta jest mało naukowa, więc pewnie dlatego trafiła na pułki książek reportaży – takich do przeczytania dla każdego ale jednak pokazujących prawdziwe wydarzenia. Jak na reportaż dziennikarski to naprawdę udana pozycja wydawnicza. Nie jest literacka, brakuje potwierdzenia twierdzeń w postaci chociażby przypisów odwołujących do źródła, ale opis wydarzeń i historii Kanady jest ujęty naprawdę dobrze.

 

Książka 27 śmierci Tobyego Obeda Joanny Gierak-Onoszko

przedstawia okrucieństwo całego systemu wychowawczego w Kanadzie, ze szczególnym uwzględnieniem działalności Księży i Zakonnic. Ostatnimi czasy mamy do czynienia z zalewem informacji o pedofilii wśród Księży. Jednak warto mieć na uwadze, że pomimo tego zalewu, jeszcze większa ilość Księży jest normalna. Zarówno wśród duchownych jak i ateistów istnieją źli ludzie, pedofile etc. Wszelkiego rodzaju mordercy i gwałciciele nie pochodzą z zakonu, a i pedofile bywają poza duchowym zasięgiem. Myślę, że taki opis wystarczy, trudno napisać coś więcej żeby nie zdradzać wszystkiego co było w tej książce. W ogólnej ocenie jest to bardzo dobra książka o łamaniu praw dzieci.

 

Zobacz również:

Książka Archiwum Stiega Larssona Jana Stocklassy Elżbieta Rogalska 2019

Książka Poławiaczki pereł . Pierwsze Polki na krańcach świata Uli Ryciak Elżbieta Rogalska 2021

 

   Kup Tekst ode mnie

 

30 lipca 2021

Książka Mocna Więź Magdaleny Majcher Elżbieta Rogalska 2021

 

Książka Mocna Więź Magdaleny Majcher Elżbieta Rogalska 2021

 


Opowieść mamy na temat zaginięcia córki. Na koniec dowiadujemy się co się stało, trochę też dlaczego, jednak brakuje głównych elementów zagadki, przez co rodzice zaginionej nie mogą przepracować żałoby. We wstępie trzeba dodać, że jest to lekko fabularyzowana rzeczywista historia, z życia wzięte wydarzenia, bohaterowie i okoliczności, autorka zmieniła nieco personalia niektórych pobocznych świadków. Smutna i wzruszająca opowieść, historia opowiadana bardzo autentycznie, pewnie dlatego wzbudza emocje. Jak dla mnie rewelacyjna w swoim gatunku.

Książka Mocna Więź Magdaleny Majcher

to powieść kryminalna oparta mocno na faktach. Autorka wiernie trzyma się wydarzeń prawdziwych, które zostały jej opowiedziane przez mamę zaginionej Ani oraz inne uczestniczące osoby. Autorka dociera również do dokumentacji sądowej i więziennej. Magdalena Majcher podkreśla, że chciała też dodać punkt widzenia Marka – męża Ani, jednak pandemia uniemożliwiła wizyty w więzieniu. Pomimo tego, że autorka skupia się mocno na faktach, jednak nie czuć żeby to był reportaż, tylko właśnie powieść fabularna.

Książka Mocna Więź Magdaleny Majcher

jest bardzo wzruszającą opowieścią o tym co przeżywa rodzina osoby, która nie daje znaku życia. Dokumenty, do których autorka dotarła pozwoliły na zbudowanie całej historii od początku do końca. Magdalena Majcher stosuje strukturę, w której opisuje raz zdarzenia przed, a raz po 7 lipca 2012 roku. Anna Grabska ginie, a jej mąż Marek – policjant, bardzo ale to bardzo opóźnia śledztwo i działania policjantów z różnych miejscowości i wydziałów. Na koniec okazuje się dlaczego tak robił. Chociaż w toku czytania książki można samemu dojść do podobnych wniosków, jakie mają miejsce w zakończeniu książki.

Książka Mocna Więź Magdaleny Majcher

jest pisana językiem normalnym, takim jaki zrozumie większość społeczeństwa. Może to i dobrze, przynajmniej więcej osób zobaczy jak dochodzi do takich wydarzeń i być może będzie mieć się na baczności. Internet jest bardzo pomocny ale w sprawach kryminalnych często okazuje się, że jest początkiem tragedii. Pani Michalina ma szczęście, że została jej jeszcze jedna córka, która wiedzie względnie dobre życie. Na całej tragedii ucierpiało też dziecko, które koniec końców nie ma przy sobie już żadnego biologicznego rodzica.

Zobacz również:

Książka Zaginiona Piotra Kościelnego Elżbieta Rogalska 2020

Książka Szadź Igora Brejdyganta Elżbieta Rogalska 2021

 

   Kup Tekst ode mnie


27 lipca 2021

Książka Synapsy Marii H. Hanny Krall Elżbieta Rogalska 2021

 

Książka Synapsy Marii H. Hanny Krall Elżbieta Rogalska 2021

 


Prawdę mówiąc trudno napisać recenzję tej książki. Hanna Krall pokazuje książkę, którą trzeba potraktować trochę inaczej. Uważam, że sam tytuł doskonale oddaje całą treść. Czytelnik nie znajdzie tam spójnej fabuły, czy faktów – typowych dla reportaży. Może nieco inaczej – fakty będą, będą też nieco owiane metaforami, jednak bez ciągłości, może trochę jakby wiersze? – w sumie też nie. Natomiast bez wątpienia są to wspomnienia kobiety, która miała męża i syna. Trudno też ją ocenić: nie jest to typowa narracja dla żadnego gatunku, ale czy można powiedzieć, że jest przez to inna, lepsza od tych typowych ale pisanych ładnie? Pozostawię ocenę Bardzo Dobrą, ponieważ jest metaforyczna i liryczna, trochę czuję niedosyt, momentami zupełnie mnie nie zachwycała, nie zawierała też literackości, ani szczególnie ciekawego reportażu - ale tak jak pisałam, jest to nietypowy gatunek literacki, pomieszanie, trzeba więc podejść nieco inaczej do tej książki, która jest bardziej wspomnieniem.

Książka Synapsy Marii H. Hanny Krall

jest skonstruowana z listów i wspomnień Marii Twardokęs-Hrabowskiej, które opracowała Hanna Krall. Same nazwisko powinno zasługiwać na więcej ale jak mam być szczera, to właśnie po takich nazwiskach oczekuję więcej, a nie mniej. Książka pokazuje losy matki, która ma męża, który ma mamę, i z którym ma autystycznego syna. Ślady synaps Pani Marii H. mieszają się w całej rozciągłości jej życiorysu. Zdaniem krytyków tworzą spójny obraz współczesności z tego co dawne i teraźniejsze. Osobiście tak nie uważam, raczej są to nieułożone zapiski. Maria H. opisuje swoją codzienność, wraca myślami do dawnych czasów. Właściwie to są wspomnienia, urywki, fragmenty, chwile wyrwane z myśli.

Książka Synapsy Marii H. Hanny Krall

jest pisana językiem specyficznym. Nie jest to książka (ma 119 stron), która zachwyci każdego. Mnie osobiście nie zachwyciła, może wprawiła odrobinę w rozchwianie emocjonalne. Maria H. przeżywa. Właściwie przeżywa nie tylko to, że uczestniczyła w wojnie ale też to jak jej się ułożyło życie. Hanna Krall starała się nadać artystycznego wyrazu synapsom Marii H. Czy się udało? Zobaczcie sami. Myślę, że to książka z rodzaju tych katarktycznych, których zadaniem jest oczyszczenie się autora.

Książka Synapsy Marii H. Hanny Krall

opowiada też o kobiecie, która wmawia sobie swoją siłę. Cierpiała wiele, myślała, przeżywała, wspominała i widocznie podzieliła się swoimi refleksjami z szerszym gronem odbiorców. Dla mnie ta książka jest raczej o bezsilności, braku celu, jakiegoś zatrzymania. Psychologia podkreśla, że czasami lepiej jest zatrzymać myślenie, zwłaszcza, gdy nie wnosi niczego dobrego. W przypadku, gdy daje efekt oczyszczający, można sobie myśleć, nawet na głos, to lepiej dla psychiki. Jednakże nie wiem czy katarktyczność jest obecna w tej książce, może katharsis bardziej płynie do autora, a czytelnik ma podjąć nietypową refleksję nad życiem.

Zobacz również:

Książka Archiwum Stiega Larssona Jana Stocklassy Elżbieta Rogalska 2019

Książka Czarnobyl. Historia nuklearnej katastrofy Serhii Plokhy Elżbieta Rogalska 2020

 

   Kup Tekst ode mnie