4 września 2019

Ah ten Frankfurt Sztuczna Inteligencja i książka



Ah ten Frankfurt Sztuczna Inteligencja i książka



Obrazek pochodzi ze strony pulspodkarpacia.pl


Frankfurt miasto położone nad Nemen, ze wspaniałymi wieżowcami i zachowaną gdzieniegdzie przyrodą. Co  jest w nim tak ciekawego w kontekście książek, że warto o nim napisać? Miłośnicy książek będą zaskoczeni, zszokowani. Kochający autorów i jurorów różnych programów mogą poczuć się dziwnie. Wszak do tej pory pojawiała się sztuczna inteligencja ale jako bohater książki.

W mieście tym w październiku 16-20 odbędą się Targi książki, a główną atrakcją ma być sztuczna inteligencja, która wybierze książkę w finale konkursu firmy QualiFiction na wydanie powieści. Jeżeli interesuje Cię tylko występ sztucznej inteligencji to odbędzie się on 17 października o godzinie 15.

Najbardziej interesujące jest to jak działa sztuczna inteligencja. Otóż firma z Hamburga napisała program, który analizuje teksty, wykrywa bestseller z 78% dokładnością w 60 sekund. Ocenia: temat, klimat, styl, grupę docelową czytelników. Program nazwano LiSA. Nie wiem czy to nawiązanie do "Dzieci z Bullerbyn", gdzie pojawia się to imię, czy nie, ponieważ imię to jest popularne.

Może to nie do końca przyjemne dla człowieka, że mechanizm zabiera prace komuś, kto jest inteligentny i czuje, jednak wszędzie trzeba dostrzec jakiś ułamek dobra płynący w tym rozwiązaniu. W tym przypadku jest to nadzieja, że może umysły ścisłe zaczną doceniać książki i pracę humanistów. Nieodparcie powraca do mnie książka i film Gwiezdne Wojny, gdy czytam bądź piszę o sztucznej inteligencji. Przecież współczesność zmierza do wyparcia człowieka z funkcji i przełożenia ich na sztuczne inteligencje, a skoro robot już wybiera bestsellery, to może zacznie pisać prace naukowe? Do tej pory sztuczna inteligencja została wprowadzona do prac czysto fizycznych, teraz przeszła na prace umysłowe, a to oznacza, że właściwie nie ma pracy, w której odnalazł by się tylko człowiek.



Elżbieta Rogalska Absolwentka pedagogiki Uniwersytetu Szczecińskiego. Członek Pracowni Badań nad Twórczością Joanny Kulmowej. Rektorskie stypendium Uniwersytetu Szczecińskiego uzyskała w latach 2015-2017, Stypendium dla najlepszych doktorantów w latach 2018-2019. Autorka Publikacji naukowych (w "Qualitative Inquiry", "Kultura-Społeczeństwo-Edukacja", "Pedagogika Szkoły Wyższej", "Nauczyciel i Szkoła","Kognitywistyka i Media w Edukacji"), literackich (w "Nestor") oraz ponad 76 publikacji popularno-naukowych. Zainteresowania badawcze oscylują wokół pedagogii Joanny Kulmowej, Janusza Korczaka, „Tanatopedagogiki", Józefa Tischnera, Michel Foucaulta, Jana Pawła II, badań biograficznych oraz problematyki wyższej edukacji.

Zobacz również:

4 komentarze:

  1. Odpowiedzi
    1. Mnie też nie jest w smak, że maszyna ocenia człowieka. W zasadzie to na zachodzie tak jest od dawna w systemie szkolnictwa ale o tym napiszę kiedy indziej, bo rok temu czytałam książkę na ten temat i może warto by napisać recenzję...

      Usuń
  2. Sztuczna może jest, ale z inteligencją gorzej. Rozmowa z moim Google Asystentem sprzed miesiąca:
    - Czy możesz tworzyć listy zadań?
    - Ok, dodano pozycję "zadań" do Twojej listy zakupów.
    - Inaczej. Dodaj "podlać kwiaty" do listy zadań.
    - Ok, dodano pozycję "podlać kwiaty" do Twojej listy zakupów.
    - Po prostu przypomnij mi, żeby podlać kwiaty o 18, dobrze?
    - Dobrze, włączę powiadomienie "Prostu" o 00:00.
    Jak taka "inteligencja" będzie oceniać książki? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sądzę, że LiSA będzie bardziej zaawansowana. Coś dostępnego dla każdego i taniego bądź darmowego, zawsze jest mniej zaawansowane. Mam nadzieję jednak, że to będzie kicha :)

      Usuń

W związku z ustawą RODO o ochronie danych osobowych, informuję, że na tej stronie używane są pliki cookie Google oraz inne technologie do ulepszania i dostosowywania treści, analizy ruchu, dostarczania reklam oraz ochrony przed spamem, złośliwym oprogramowaniem i nieuprawnionym dostępem. Zostawiając komentarz wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych i informacji zawartych w plikach cookies.

Wszystkie prezentowane treści na blogu są mojego autorstwa, chyba, że zaznaczono inaczej. Podlegają one ochronie prawnej na podstawie przepisów ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (tekst jednolity z 2006 r., Dz.U. nr 90, poz. 631 z późn. zm.). Zabronione jest kopiowanie i rozpowszechnianie umieszczonych treści bez mojej zgody.