29 października 2015

Metropolia Cafe Elżbieta Rogalska

 
W dzisiejszym odcinku Okiem młodego badacza zajmiemy się kawą.



Wybierzemy się do Cafe
Muzealnych prototypów
Świateł z bąbelkowej kofeiny
Metropolia Cafe
Organizm wydajnej maszyny
Morze wśród egzaminów
Struktur poznawczych i źrenic
Poruszyciel zamkniętych komórek
Strumieniem Cafe
Płynę doganiając myśli, znaczenia
Sposób pojmowania i zwątpienia
Władza Cafe
Zabiera ograniczenia i nadaje nowe
Cykliczne poplątanie rurek
wszystko i nic
doświadczanie braków
w płynnej afirmacji życia



Mój wiersz pt. „Metropolia Cafe” jest wytworem  z chęci zrozumienia kultury supermarketu. Kawa jest symbolem pochłaniania dużej ilości materiału naraz, bez dbania o jakość zapamiętanych informacji. Zapamiętujemy wszystko, najlepiej skrótowo, żeby te informacje wylać na papier, na egzaminie. W wyniku plątamy ze sobą zagadnienia. Kawa to również ratunek w chwilach zwątpienia i senności. Kofeina, prócz swojej destrukcyjnej roli (wypłukiwania ważnych minerałów i uzależniania) pełni również rolę zbawczą – budzi do przyswajania kolejnych dawek materiału, budzi do jeszcze kilku godzin w pracy. Kawa goni do życia, zabierając mu jakość. Gdy kawy zabraknie doświadczamy braków. Braków energii, siły.


autor: Elżbieta Rogalska: z wykształcenia technik informatyk, pedagog. Pracuje jako copywriter - content marketer. 

Pedagog, technik informatyk. Publikowała na łamach: "Edukacja i Dialog", "Nestor" i licznych portalach edukacyjnych i poetyckich.
Zajmuje się tematyką:  Przywództwem w edukacji, Tanatopedagogiką, Ciszą w życiu i twórczości Janusza Korczaka, Sytuacją Szkoły Wyższej w Polsce, Michelem Foucaultem, Reportażem, Horrorem wampirycznym,  Mateuszem Grzesiakiem, Justyną Nowotniak, e-commerce, content-marketing, SEO.


5 komentarzy:

  1. Dlatego ja piję herbatę, a nie kawę :) Herbatę czarną lub zieloną i ostatnio nauczyłam się pić je gorzkie i mi nawet smakują :) :)

    Julia

    OdpowiedzUsuń