22 października 2015

M E Mento homo czyli wizerunek przed pomalowaniem Elżbieta Rogalska


W dzisiejszym odcinku cyklu Okiem młodego badacza zastanowimy się nad pytaniami:
- Jaki jest wizerunek kobiety przed pomalowaniem ?
- Dlaczego tak jest?
- Co nam to mówi o naszej kulturze?



Przedstawiony powyżej mem przedstawia kobietę, która zmęczona po nocy, musi wstać bardzo wcześnie. Poranny wizerunek tej kobiety mocno odbiega od przyjętych przez kulturę masową standardów.  Współczesny człowiek porównuje siebie do przedstawień wizualnych prezentowanych przez massmedia. Kobiet zadbanych z twarzą wymalowaną dość soczyście. Dlaczego właśnie taka wizja kobiet odpowiada współczesnej kulturze?  Kobiety dzięki emancypacji zyskały wiele nowych możliwości. Jedną z takich możliwości jest kreowanie własnego wizerunku, który jest elementem tożsamości. Żyjemy w erze ponowoczesności, która cechuje się podejściem indywidualnym.  W takim ujęciu tożsamość nadaje indywidualny rys poszczególnym istnieniom ludzkim. Kobieta więc  upodabnia się do kobiet widzianych w massmediach, jednak dodając cząstkę siebie, zmieniając nieco układ ubrania, lekko modyfikując ułożenie włosów, łącząc inaczej kolory cieni etc. Ponowoczesne kobiety poprzez kształtowanie swojego wizerunku, prezentują swoją odrębność.  Kobieta na powyższym memie zdecydowanie nie wpisuje się w owe standardy kulturowe. Chociaż z kulturowego punktu widzenia, niedawno mieliśmy tzw. boom na wampiry – tutaj należy wspomnieć części Zmierzchu S. Meyer, czy książki Anny Rice np. Wampir Lestat, Wywiad z wampirem etc. -  w takim ujęciu wizerunek kobiety z mema jest adekwatny do popularyzowanych treści przez massmedia. Skąd inąd wypaczających wizję śmierci. Jednak napis świadczy o niechęci wobec trupiego-wyglądu, co sugeruje chęć wpisania się w ramy kultury masowej. Chęć wyglądu soczystego, pełnego życia i zdrowego człowieka. Co nam to mówi o naszej kulturze? Żyjemy w czasach, gdzie wygląd ma ogromne znaczenie. Jedna zmarszczka, jeden źle ułożony włosek, jeden pryszcz – wzbudza ogromną niechęć. Świat ponowoczesny jest silnie powiązany z fundamentem moralnym wstręt i wstyd. Łatwo się brzydzimy i łatwo popadamy we wstyd. Wyjście niepomalowanym przez kobietę wiąże się z ogromnym wstydem, zwłaszcza jeśli po drodze wie, że spotka kogoś znajomego, tym gorzej jeśli to będzie ktoś kogo darzymy dobrym uczuciem.  Niepomalowanie się rano dla kobiety to również wstyd związany z czasem – a raczej jego brakiem – nie masz czasu dla siebie? – sformułowanie to jest często wiązane z ponowoczesnym konstruktem świata wirtualnego nazwanego nolife – co oznacza brak życia osobistego. Wizerunek kobiety niepomalowanej wiąże się również z pracoholizmem. Jest też utożsamiane z klasą społeczną do której przynależy – im lepiej zrobiony makijaż tym wyższa klasa społeczna, jego zupełny brak może więc przynieść na myśl ubóstwo.
Podsumowując ponowoczesna kultura wymaga dostosowania się do standardów kultury masowej. Tworzenie tożsamości na podstawie wizerunku jest związane z chęcią uniknięcia wstydu i silnym poczuciem obrzydzenia. Jest również powiązane z wirtualnym konstruktem nolife’a. Wiąże się też z pracoholizmem i łączeniem prezentowanego wizerunku z przynależnością do klasy społecznej.



autor: Elżbieta Rogalska: z wykształcenia technik informatyk, pedagog. Pracuje jako copywriter - content marketer. 

Pedagog, technik informatyk. Publikowała na łamach: "Edukacja i Dialog", "Nestor" i licznych portalach edukacyjnych i poetyckich.
Zajmuje się tematyką:  Przywództwem w edukacji, Tanatopedagogiką, Ciszą w życiu i twórczości Janusza Korczaka, Sytuacją Szkoły Wyższej w Polsce, Michelem Foucaultem, Reportażem, Horrorem wampirycznym,  Mateuszem Grzesiakiem, Justyną Nowotniak, e-commerce, content-marketing, SEO.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz