8 sierpnia 2019

Książka Strach. Antysemityzm w Polsce tuż po wojnie. Historia moralnej zapaści – Jana T. Grossa Elżbieta Rogalska 2019





Książka Strach. Antysemityzm w Polsce tuż po wojnie. Historia moralnej zapaści – Jana T. Grossa Elżbieta Rogalska 2019




Obrazek pochodzi ze strony lubimyczytac.pl


Zofia Nał(u)kowska pisała  w książce „Medaliony”, że „ludzie ludziom zgotowali ten los”. Te pięć słów doskonale oddaje w bardzo subtelny sposób zawartość omawianej książki Jana T. Grossa pt. „Strach. Antysemityzm w Polsce tuż po wojnie. Historia moralnej zapaści”. Postaram się pokazać ten aspekt za pomocą fragmentów z ów książki. Postaram się odpowiedzieć na pytanie o jaki strach chodzi? Dlaczego właśnie taki? Przytoczę kilka fragmentów, ponieważ najlepiej oddadzą poruszony temat. Książka zawiera zdjęcia.


Generalnie co zasiejesz to zbierzesz; analogicznie: czym poisz umysły obywateli to zbierzesz w ich działaniach. Tak jak teraz wykorzystuje się mass media do walki politycznej, tak kiedyś wykorzystywano ambonę i księży, roznoszono plotki i rozsiewano niepewność oraz lęk za pomocą słowa.


Przed przystąpieniem do czytania tej książki warto wiedzieć, że wywołała ona bardzo dużo kontrowersji wśród zarówno polityków, naukowców jak i zwykłych ludzi. Nie czytajcie jej w nocy, niektóre sceny są naprawdę drastyczne. Aż strach pomyśleć, że rzeczywiście miały miejsce, w tylu tysiącach, setkach tysięcy przypadków.


Najpierw opis z Internetu:

„Książka, której angielskie wydanie wywołało burzę polemik i komentarzy! Jan Tomasz Gross znów dotyka bolesnej tematyki antysemityzmu. Odkrycia, których dokonał, pisząc o sprawie zamordowanych przez polskich sąsiadów Żydów z Jedwabnego, wstrząsnęły opinią publiczną i zmusiły nas do rewizji głęboko zakorzenionej wizji własnej historii. W Strachu... autor analizuje doświadczenia wracających do domów żydów”.


Tak książka ta zawiera bardzo dużo cennych źródeł informacji. Jako doktorantka wiem, że źródło to rzecz niezbywalna dla potwierdzenia istnienia jakiejś teorii. Jest dodatkowo opatrzona ciekawymi przypisami i zawiera bogatą bibliografię. Językowo na zaawansowanym poziomie. Styl określany jako dziennikarski ale w wydaniu naukowym. Autor znany z poruszania trudnych tematów. Temat niezwykle wyczerpująco ujęty na łamach 318 stron (nie licząc bibliografii etc.).


Przytoczę fragment książki dotyczący pogromu kieleckiego „Tyle tylko, że milczenie władz komunistycznych na ten temat, tak samo jak milczenie Kościoła katolickiego, milczenie pasażerów przedziału kolejowego, z którego wywlekano Żyda na bój, to była cisza wołająca wielkim głosem, że mordowanie Żydów stało się w Polsce po wojnie zajęciem niezwracającej za bardzo niczyjej uwagi”.


Książka Jana T. Grossa pt. Strach najbardziej uświadamia fakt, że ów wydarzenia z dziejów historii Polski dotyczą zwykłego człowieka, każdego bez względu na warstwy społeczne: „urzędnicy, robotnicy, młodzież, zwykli ludzie”.

Uprzytamnia również, że plotka prowadzi do śmierci: „Dużo ludzi przyszło – mówiła do kamery Łozińskiemu – brali sobie konserwy i macę, bo dobrze smakuje. A kiedy dziennikarka prowadząca wywiad zapytała o krew chrześcijańskich dzieci, którą Żydzi mieli rzekomo używać do wyrobu macy, starsza pani uśmiechnęła się tylko i zbyła pytanie, wzruszając ramionami”. A przecież właśnie za tą plotkę, prowokację powstał pogrom w Kielcach.


Tak dalej prowadzi dyskusję Jan T. Gross. Mogłoby się wydawać, że linczuje Polaków za to, że zabijali Żydów. Niekiedy nawet ich broni „Komunizm nastał w Polsce po wojnie nie z powodu Żydów, tylko z powodu umów międzynarodowych, marszruty Armii Czerwonej, brutalności NKWD i UB, energii grona ideowych działaczy partii komunistycznej, gorliwości całej watahy koniunkturalistów, którzy gotowi byli zaofiarować swoje usługi każdej władzy, i z powodu paru innych jeszcze uwarunkowań społeczno-geopolitycznych, z którymi Żydzi nie mieli nic wspólnego.”


Jednakże książki warto czytać do końca, bowiem autor wyjaśnia o co mu chodzi z tytułowym Strachem. Jan T. Gross wskazuje „ Bo jeśli ludzi wyróżnionych przez swą żydowskość można było potraktować nieludzko, to znaczy, że nie ma nieprzekraczalnej bariery, z powodu której kogokolwiek nie można by potraktować nieludzko. Dlatego Żydzi są tacy straszni. W ich losie ukazana jest bowiem gotowość nas samych do tego, żeby sobie nawzajem czynić zło”.


Tytułowy ostatni człon, oznacza on moralną zapaść w postaci uczestnictwa Polaków w zagładzie Żydów, na wielką skalę, oczywiście z wyjątkami. Aby się dowiedzieć więcej warto przeczytać całość.


Spis treści:
Henryk Woźniakowski, OD WYDAWCY – I
WSTĘP. „Nie wiem, czy jakiś człowiek poza granicami Polski pojmie i zrozumie […]”
ROZDZIAŁ I. Ile milionów chrześcijan widziało z bliska mękę trzech milionów żydowskich współobywateli?
ROZDZIAŁ 2. „Moszek, to ty żyjesz?”
ROZDZIAŁ 3. „Doszedłem do szofera i powiedziałem mu, że mamy Żydów i chcemy ich wywieźć, aby ich zabić”
ROZDZIAŁ 4. „Nastroje w masach są na ogół dość negatywne”
ROZDZIAŁ 5. „Pamiętaj, że jesteś dzieckiem z dobrego domu”
ROZDZIAŁ 6. „Co ty mi będziesz opowiadała, psiakrew, wszyscy Żydzi są komunistami”
EPILOG. „Józefowo, ja jeszcze żyję”
PODZIĘKOWANIA
BIBLIOGRAFIA
WYKAZ SKRÓTÓW
INDEKS OSÓB


Dziennikarska robota wykonana znakomicie. Zebrany materiał niezwykle bogaty. Językowo na bardzo wysokim poziomie. Uświadomienie wielkiego egoizmu ludzkości w końcu do mnie dotarło. Rzeczywiście istnieje ryzyko, że kiedyś, ktoś z nas, też będzie w czymś tak błahym jak rasa czy ideologia, odstawał od normy i poniesie śmierć. Dobrze jest książkę przeczytać samemu i samemu wyrobić sobie o niej zdanie, ponieważ jest to temat niezwykle trudny, podczas czytania przychodzą różne myśli, często ze sobą sprzeczne.


Elżbieta Rogalska Absolwentka pedagogiki Uniwersytetu Szczecińskiego. Członek Pracowni Badań nad Twórczością Joanny Kulmowej. Rektorskie stypendium Uniwersytetu Szczecińskiego uzyskała w latach 2015-2017, Stypendium dla najlepszych doktorantów w latach 2018-2019. Autorka Publikacji naukowych (w "Qualitative Inquiry", "Kultura-Społeczeństwo-Edukacja", "Pedagogika Szkoły Wyższej", "Nauczyciel i Szkoła","Kognitywistyka i Media w Edukacji"), literackich (w "Nestor") oraz ponad 76 publikacji popularno-naukowych. Zainteresowania badawcze oscylują wokół pedagogii Joanny Kulmowej, Janusza Korczaka, „Tanatopedagogiki", Józefa Tischnera, Michel Foucaulta, Jana Pawła II, badań biograficznych oraz problematyki wyższej edukacji.


Zobacz również:



Książka Nauczycielem być… Ewy Góralczyk Elżbieta Rogalska 2019

Książka Relacje na huśtawce. Jak uwolnić się od negatywnych wzorców zachowań? Patrick Fanning, Matthew McKay, Avigail Lev, Michelle Skeen Elżbieta Rogalska 2019

Recenzja - Justyna Nowotniak - Etnografia Wizualna w badaniach i praktyce pedagogicznej Elżbieta Rogalska

Nowotniak - Kulturowy wymiar przestrzeni edukacyjnej - recenzja Elżbieta Rogalska

Maultsby – Racjonalna Terapia Zachowania - recenzja Elżbieta Rogalska

 

 




6 sierpnia 2019

Edward Snowden pisze o tajnych sprawach rządowych Elżbieta Rogalska 2019





Edward Snowden pisze o tajnych sprawach rządowych Elżbieta Rogalska 2019




Obrazek pochodzi z portalu lubimyczytac.pl

Książka Edwarda Snowdena będzie miała tytuł "Pamięć ulotna" (Permanent Record) [tak wiem tłumaczenie na polski przez wydawców jest dość śmieszne, bowiem permanent record oznacza zapisane na stałe lub stały zapis]. Jej premiera odbędzie się w dniu moich urodzin czyli 17 września :)


Piszę o tej książce już teraz, ponieważ będę na nią czekać. To takie niecodzienne mieć do czynienia z kimś niezwykle inteligentnym [do NSA - Agencja Bezpieczeństwa Narodowego w USA nie przyjmują byle kogo], a jednocześnie wrażliwym emocjonalnie na los drugiej osoby, a właściwie rzeszy osób.


Jak pewnie pamiętamy Edward Snowden wykradł z NSA tajne dokumenty dotyczące inwigilacji obywateli USA oraz innych krajów. Wykazał w tych dokumentach, że USA za pomocą programu PRISM monitoruje rozmowy prowadzone przez telefon, czaty internetowe czy serwisy społecznościowe.

W wiadomościach całego kraju huczało od wieści o poczynaniach Edwarda Snowdena. Miało to miejsce w 2013 roku i właśnie o tych wydarzeniach oraz o tym jak Edward Snowden uczestniczył we współtworzeniu programu mającego na celu zbieranie informacji o obywatelach przez rząd Amerykański, będzie opowiadał bohater wydarzeń, na łamach książki „Pamięć ulotna” – „Permanent Record”.


Wówczas w 2013 roku Edward Snowden stał się pewnym symbolem dla społeczeństwa całego świata. Stał się bohaterem, którego warto ukryć za pomoc w oszukaniu Wielkiego Brata. Całe społeczeństwo świata odetchnęło z ogromną ulgą kiedy to Edward Snowden znalazł swoje miejsce w Moskwie do 2020 roku, wówczas kończy się mu azyl polityczny. Ciekawe swoją drogą czemu akurat ten kraj?


Jak wiadomo cała historia mogłaby być ujęta w film, zresztą chyba nawet jakiś istnieje: w 2016 roku wyprodukowano film pt. "Snowden", w którym główną rolę grał uwielbiany Jospeh Gordon-Levitt. Jednakże warto wspomnieć mniej reklamowany w naszym kraju film pt. "Citizenfour" w reżyserii Laury Poitras.

W naszym kraju nie jest to coś bardzo nietypowego, że ktoś oddaje swoje życie za dobro kraju. Przecież przeżyliśmy jako naród dzięki powstańcom, którzy mieli o wiele trudniejszą misję do wypełnienia niż Snowden. Jednak warto podkreślić, że to ogromny akt odwagi.


Elżbieta Rogalska Absolwentka pedagogiki Uniwersytetu Szczecińskiego. Członek Pracowni Badań nad Twórczością Joanny Kulmowej. Rektorskie stypendium Uniwersytetu Szczecińskiego uzyskała w latach 2015-2017, Stypendium dla najlepszych doktorantów w latach 2018-2019. Autorka Publikacji naukowych (w "Qualitative Inquiry", "Kultura-Społeczeństwo-Edukacja", "Pedagogika Szkoły Wyższej", "Nauczyciel i Szkoła","Kognitywistyka i Media w Edukacji"), literackich (w "Nestor") oraz ponad 76 publikacji popularno-naukowych. Zainteresowania badawcze oscylują wokół pedagogii Joanny Kulmowej, Janusza Korczaka, „Tanatopedagogiki", Józefa Tischnera, Michel Foucaulta, Jana Pawła II, badań biograficznych oraz problematyki wyższej edukacji.



2 sierpnia 2019

Tylko dla dorosłych Książka Raw Belli Aurory Elżbieta Rogalska 2019


Tylko dla dorosłych Książka Raw Belli Aurory Elżbieta Rogalska 2019



Książka pt. „Raw” Belli Aurory bardzo rozczarowuje. Opis znaleziony w internecie oraz wydawnictwie sugerował naprawdę dobrą i trzymającą w napięciu historię dwojga ludzi. Niestety okazało się, że twórca opisu bardziej trzyma w napięciu czytelnika niż sama książka. Język jest słaby, na poziomie dziecka gimnazjalnego 13-16 lat. W połączeniu z ogromną erotyzacją i demoralizacją, którą można zaserwować tylko osobom pełnoletnim, a najlepiej nikomu, brakuje grupy docelowej, do której autorka kieruje tą książkę. Jest tak, ponieważ nie jest to książka dla 13-16 latków, a język i sposób kreowania postaci celuje właśnie w tę grupę wiekową. Książka Raw Belli Aurory niezwykle się dłuży, przeciąga w nieskończoność, w trakcie czytania tej książki, pomiędzy przerwami od niej, przeczytałam cztery inne książki. Na myśl przychodzi seria o grayu… tyle, że brutalniejsza.

Tak książka prezentuje się w sieci:

„Nie wszystkie potwory czają się w ciemnościach.

Niektóre kryją się w świetle dnia.

Alexa Ballentine uciekła z domu, gdy tylko skończyła szesnaście lat. Wolała mieszkać na ulicy, niż dłużej żyć z ludźmi, którzy nie potrafili jej pokochać. Teraz, w wieku dwudziestu sześciu lat, mimo trudnych życiowych doświadczeń, ma pracę, którą kocha. Jest wykształconą, młodą kobietą i może pomagać innym ludziom.

Ale jest też on. Alexa nie wie, kim jest. Zwykle ma na głowie kaptur i obserwuje ją z daleka. Dziewczyna zdaje sobie sprawę, że powinna zgłosić tę sprawę policji, ale wbrew zdrowemu rozsądkowi czuje się bezpieczna, kiedy jej stalker znajduje się w pobliżu. Jest wręcz zafascynowana nieznajomym mężczyzną.

Kiedy zostaje napadnięta, to właśnie on przychodzi jej na ratunek. W ten sposób Alexa w końcu dowiaduje się, kim jest nieznajomy. Wkrótce dowie się również, że nie chodził za nią bez powodu i że wbrew pozorom nie jest ani bezdomny, ani szlachetny.

Będzie chciał, żeby Alexa zapłaciła za coś, co zrobiła w przeszłości, i żeby zrobiła to na jego zasadach.

źródło opisu: wydawnictwoniezwykle.pl”. Opis pochodzi ze strony lubimyczytac.pl




Książka pt. "RAW" Belli Aurory

jest moim zdaniem demoralizująca. Gdyby wyrwać z tej książki sceny erotyzujące czytelnika, pozostało by raptem ich parę o narkomanach i dilerach. Jestem ogromną przeciwniczką erotyzacji. Badania naukowe dowodzą, że każdy student (tematyka tej książki wskazuje, że do niego kierowana jest ta pozycja wydawnicza) styka się niemal codziennie z erotyzacją, kierowaną do niego przez mass media. Dużo gorzej jest jeśli książki również zaczynają erotyzować jak filmy i reklamy.

Jeżeli chcesz, żeby twoje dziecko zostało narkomanem, dilerem lub mafiozą, to daj mu do ręki tą książkę. Rozumiem, że autorka Belle Auror chciała pokazać świat dziecka ulicy z jego perspektywy i to z ujęcia obu płci, do tego osób którym różnie się powiodło w życiu, jednak jest to pochwała brutalności, erotyzmu, dysfunkcji.

Podczas czytania tej książki zastanawiałam się jak to możliwe, że bohaterka jest tak naiwna. Początkowa reakcja na wydarzenia była być może do przyjęcia, patrząc z psychologicznego punktu widzenia jej koleżanki (powinnam napisać pseudopsychologicznego), jednak jak można być tak naiwnym przez tyle lat? Zdecydowanie psychoanaliza, której prekursorem jest Zygmunt Freud, przydałaby się bohaterce. Jest to rzekomo osoba inteligentna jak na swoje urodzenie, jednakże okazuje się, że jednak nie jest, aż strach, że ktoś taki zajmuje się fundacją. Ciągle pojawiające się w książce Raw Belli Aurory zdanie o tym aby nie szufladkować w wyniku sprawia, że czytelnik ma ochotę szufladkować wszystko, etykietować każdego napotkanego człowieka. Koniec końców szybsze etykietowanie uchroniłoby bohaterkę przed wydarzeniami z tej książki.

Jednocześnie

książka Raw Belli Aurory

rzuca błotem na osoby ubierające się szykownie. Nie ma nic gorszego niż połączenie osoby o dobrym guście z osobą dysfunkcyjną. Utrwala schemat mówiący o tym, że osoby dobrze ubrane są narkomanami, dilerami etc.

Trzeba to sobie wyraźnie zaznaczyć: Nic nie usprawiedliwia narkomanów, dilerów, alkoholików i innych tego typu dysfunkcji. Dodałabym, że erotomanów, ponieważ bohaterzy tej książki widocznie mają problem natury seksuologicznej.

Elżbieta Rogalska Absolwentka pedagogiki Uniwersytetu Szczecińskiego. Członek Pracowni Badań nad Twórczością Joanny Kulmowej. Rektorskie stypendium Uniwersytetu Szczecińskiego uzyskała w latach 2015-2017, Stypendium dla najlepszych doktorantów w latach 2018-2019. Autorka Publikacji naukowych (w "Qualitative Inquiry", "Kultura-Społeczeństwo-Edukacja", "Pedagogika Szkoły Wyższej", "Nauczyciel i Szkoła","Kognitywistyka i Media w Edukacji"), literackich (w "Nestor") oraz ponad 76 publikacji popularno-naukowych. Zainteresowania badawcze oscylują wokół pedagogii Joanny Kulmowej, Janusza Korczaka, „Tanatopedagogiki", Józefa Tischnera, Michel Foucaulta, Jana Pawła II, badań biograficznych oraz problematyki wyższej edukacji.