Książka Łaska Anny Kańtoch Elżbieta Rogalska 2019
Książka z tych, które warto przeczytać dla mądrości, która jest w nich zawarta. Jest to kryminał, thriller, nieco psychologiczny. Sytuacja jest osadzona w małej wiosce, morderstwa są związane ze szkołą i pedagogicznymi funkcjami pozalekcyjnymi. Dlatego dla pedagogów niesamowicie ważna lektura. Ciekawi mnie konwencja jaką wybrała autorka Anna Kańtoch: pisana jest o wydarzeniach kilku osób, które oddzielone są pustym akapitem; natomiast rozdziały zawierają dwa światy: jeden z 1955 roku i drugi z roku 1985.
Interesująco poprowadzone rysy psychologiczne głównych bohaterów. Trudno domyślić się kto jest sprawcą całej kryminalnej zagadki. Nie będę wklejać opisu z internetu, ponieważ za dużo zdradza. Mnie bardzo fajnie się czytało dzięki temu, że nie czytałam opisu, tylko podsumowanie recenzji z bloga innej użytkowniczki, miło więc się zaskoczyłam gdy odkryłam o co chodzi z tytułową łaską.
Temat niezwykle ważny, ponieważ zawiera zabójstwa dzieci. Nauczyciele są opisani jako zwykli pracownicy szkoły, bez przerysowania czy jakiegoś jednego super-bohatera, któremu można pozazdrościć, choć w realnym życiu też zdarzają się nauczyciele z pasją. Jednak w Łasce Anny Kańtoch takiego nauczyciela brakuje. Być może szkoda, że takiego nie ma. Jest tak, bowiem dzieci wysyłają sygnały nauczycielom, którzy ich nie dostrzegają i dochodzi do tragedii. Jeśli chcesz wiedzieć jak do niej doszło, kto jest sprawcą i jakie to były sygnały itd. to wybierz się do biblioteki po
książkę Łaska Anny Kańtoch.
To książka również interesująca dla psychologów. Okazuje się, że pamięć potrafi zataić wiele przykrych wydarzeń. Dorośli, którzy nie potrafią sobie poradzić w życiu, mogą właśnie tak się czuć poprzez zepchnięcie w podświadomość przykrych wydarzeń. Gdyby tak jeden z bohaterów omawianej książki poszedł do psychologa można by było uniknąć późniejszych wydarzeń.
Książka omawia również zagadnienie kompetencji pedagogicznej. Nie mogę zdradzić wiele ale napiszę, że gdyby sprawdzano kompetencje, kazano się dokształcać, bardziej pilnowano dzieci, pilnowano też tego kto się nimi zajmuje, mogłoby nie dojść do tragedii. Przestępcy potrafią być czarujący, osoby zaznajomione z gatunkiem: kryminał, będą wiedziały o co chodzi. Takie pozorne, błahe zaniedbania mogą prowadzić do wielu katastrof, też w normalnym życiu, ostatnio o takiej pisałam.
Elżbieta Rogalska Absolwentka pedagogiki Uniwersytetu Szczecińskiego. Członek Pracowni Badań nad Twórczością Joanny Kulmowej. Rektorskie stypendium Uniwersytetu Szczecińskiego uzyskała w latach 2015-2017, Stypendium dla najlepszych doktorantów w latach 2018-2019. Autorka Publikacji naukowych (w "Qualitative Inquiry", "Kultura-Społeczeństwo-Edukacja", "Pedagogika Szkoły Wyższej", "Nauczyciel i Szkoła","Kognitywistyka i Media w Edukacji"), literackich (w "Nestor") oraz ponad 76 publikacji popularno-naukowych. Zainteresowania badawcze oscylują wokół pedagogii Joanny Kulmowej, Janusza Korczaka, „Tanatopedagogiki", Józefa Tischnera, Michel Foucaulta, Jana Pawła II, badań biograficznych oraz problematyki wyższej edukacji.
Zobacz również:


