Książka Tak wygląda prawdziwa poetka, podciągnij się! Listy pod redakcją Urszuli Chęcińskiej Elżbieta Rogalska 2020
„A teraz fraszka: Oto, co mi się marzy: ujrzeć z powrotem maski zamiast twarzy… Napisała ją Kulmowa, przyjaciółka moja i poetka grubo niedoceniana, z którą nie wiem, czybym Cię poznała… – pisała Wisława Szymborska do Kornela Filipowicza. Do samej Joanny Kulmowej zaś: Podciągnij się!” – fragment z opisu z tyłu książki.
Sztuką jest tworzyć epistolarnie. Szczególnie w czasach kiedy dominują szybkie wiadomości komputerowe i telefoniczne. Joanna Kulmowa nie żyła w takich czasach, jednak wspominam o tym, ponieważ niedawno wydana książka „Tak wygląda prawdziwa poetka podciągnij się! Listy” pod redakcją Urszuli Chęcińskiej jest krokiem ku zainteresowaniu się epistolarną sztuką pisania przez szersze grono odbiorców.
Książkę redaktor Urszuli Chęcińskiej pt. „Tak wygląda prawdziwa poetka, podciągnij się! Listy”
przeczytałam całkiem szybko, jak na fakt, że robiłam tabelę z zapiskami do doktoratu z treści tych listów, bacząc również na to żeby nie powiedzieć zbyt wiele, ponieważ czytanie tych listów jest ogromną przyjemnością, więc starałam się zachęcić bardziej to dowiedzenia się o co chodziło dalej etc. A mianowicie przeczytałam ją w 2 tygodnie, zapisując blisko 10 stron tabeli oraz kilka ciekawych cytatów w doktoracie.
To na co warto zwrócić uwagę to rękopisy poetek zamieszczone po drukowanej wersji tych listów. Charakter pisma też odgrywa dużą rolę przy czytaniu korespondencji, mówi o tym jaki nastrój panował u autorów podczas pisania listów. Szczególnie miły dla oka, ponieważ obie Panie to poetki, do tego darzące się ogromną przyjaźnią. Można pozazdrościć takiego wstawiennictwa Joannie Kulmowej, jakim jest przyjaźń i pomoc od Wisławy Szymborskiej.
W książce „Tak wygląda prawdziwa poetka, podciągnij się! Listy” pod redakcją Urszuli Chęcińskiej
czytelnik ma okazję doświadczyć humoru, serdeczności, wzajemnej pomocniczości, refleksji, twórczości, wsparcia, szczerości i troskliwości prawdziwej przyjaźni. Dodać należy, że redaktor dodała przypisy informujące o co chodzi, bowiem poetki pisały do siebie nie wiedząc, że będą później tak sławne, że aż wydadzą ich korespondencję (dobra Wisława Szymborska mogła się spodziewać tego po otrzymaniu Nagrody Nobla ale tak naprawdę to listy te wyszły dopiero po śmierci drugiej poetki czyli Joanny Kulmowej).
Reasumując ogromnie polecam tą korespondencję! Epistolarności nigdy za wiele! Czytałam kiedyś listy Rilkego do ukochanej, może odświeżę nieco pamięć i wrzucę ich recenzję. Tymczasem szykuję kolejne notki dla was i kończę pisać rozprawę doktorską.
Zobacz również:
Zobacz również:
Kunstmann wymyślił sobie Kulmową Urszula Chęcińska Marek Zybura
Elżbieta Rogalska Absolwentka pedagogiki Uniwersytetu
Szczecińskiego. Członek Pracowni Badań nad Twórczością Joanny Kulmowej.
Rektorskie stypendium Uniwersytetu Szczecińskiego uzyskała w latach 2015-2017,
Stypendium dla najlepszych doktorantów w latach 2018-2020. Autorka Publikacji
naukowych (w "Qualitative Inquiry",
"Kultura-Społeczeństwo-Edukacja", "Pedagogika Szkoły
Wyższej", "Nauczyciel i Szkoła","Kognitywistyka i Media w Edukacji"),
literackich (w "Nestor") oraz ponad 76 publikacji
popularno-naukowych. Zainteresowania badawcze oscylują wokół pedagogii Joanny
Kulmowej, Janusza Korczaka, Edukacji Artystycznej, „Tanatopedagogiki", Józefa Tischnera, Michel
Foucaulta, Jana Pawła II, badań biograficznych, autoetnografii oraz
problematyki wyższej edukacji. https://orcid.org/0000-0001-7529-315X


