4 listopada 2019

Książka Zniknięcie Annie Thorne C.J. Tudor Elżbieta Rogalska 2019



Książka Zniknięcie Annie Thorne C.J. Tudor Elżbieta Rogalska 2019





Książkę przeczytałam w jedną noc i jeden dzień. Zdarzyło mi się po raz może trzeci w życiu, że czytałam książkę do 2 rano. Książka Zniknięcie Annie Thorne autorstwa C.J. Tudor jest naprawdę wciągająca i to od samego początku. Na łamach 416 stron zostajemy wciągnięci do świata mroku, niedomówień i kryminalnych spraw ocierających się o horror. Wydawnictwo Czarna Owca postarało się o piękną okładkę, odzwierciedlającą klimat panujący w książce C.J. Tudor, w tłumaczeniu Grażyny Woźniak.

Do pewnego małego miasteczka powraca po latach Joe Thorne. Pragnie coś odzyskać, co dawno temu zatracił i nie chodzi tylko o rzeczy żywe i materialne. Dawniej jego siostra poszła za nim i przez dwa dni nie dawała znaku życia, później wróciła. Od tamtego momentu mija 25lat, w ciągu których 5cioro przyjaciół nie rozmawiało ze sobą o tym co się wydarzyło. Mroczna tajemnica skrywa się na łamach kart

powieści C.J. Tudor pt. „Zniknięcie Annie Thorne”

.
 
Muszę przyznać, że nie spodziewałam się tak dobrej książki. Teraz już rozumiem zachwyt nad książką poprzednią, która była debiutem autorki. Pomimo, że nie używa ona wyszukanych słów, cała akcja jest tak wykreowana, że nie można oderwać się od czytania. Może wyszukane słowa by w tym przeszkadzały? Nie wiem, w każdym bądź razie nie jest to książka słaba językowo ale też nie jest to język zaawansowany.

Dzięki umiejętności kreacyjnej C.J. Tudor można poczuć na sobie niemalże każde wydarzenie. Ponieważ narracja jest skonstruowana tak, że wnikasz w dziejące się wydarzenia i nie możesz skończyć myśleć co jest dalej…


Książka Zniknięcie Annie Thorne autorstwa C.J. Tudor

zawiera różne postacie, zarówno główni bohaterowie jaki drugoplanowi są ładnie wykreowani. O dialogach można odgadnąć kto się w nich wypowiada. Bohaterzy różnią się nie tylko używanym słownictwem ale również sposobem postępowania. Dzięki temu dają się wciągnąć do świata małego miasteczka. Miasteczko to ma swoje problemy, ma swoje dobre i słabe strony. Mieszkańcy czują się z jednymi, jak i drugimi dobrze, nie chcą jątrzyć dawnych spraw. Jednak Joe Throne powraca, ponieważ sam w sobie też skrywa kilka tajemnic, które można odkryć czytając ten kryminał.

Pewne sceny wskazują, że ta książka jest raczej dla osób o mocnych nerwach. Fragmenty, naprawdę nikłe ale występują, mogą wskazywać na wątki z pogranicza horroru. Dlatego zanim sięgniesz po książkę pomyśl o sobie. Przez to też zalecałabym czytać osobom powyżej 18 roku życia, aby niczym nie zakłócać spokojnego dorastania. Być może aby się nie inspirować albo przestraszyć. Z drugiej strony książka czytana z kimś kompetentnym mogłaby zapobiec wielu tego typu wydarzeniom.

Elżbieta Rogalska Absolwentka pedagogiki Uniwersytetu Szczecińskiego. Członek Pracowni Badań nad Twórczością Joanny Kulmowej. Rektorskie stypendium Uniwersytetu Szczecińskiego uzyskała w latach 2015-2017, Stypendium dla najlepszych doktorantów w latach 2018-2019. Autorka Publikacji naukowych (w "Qualitative Inquiry", "Kultura-Społeczeństwo-Edukacja", "Pedagogika Szkoły Wyższej", "Nauczyciel i Szkoła","Kognitywistyka i Media w Edukacji"), literackich (w "Nestor") oraz ponad 76 publikacji popularno-naukowych. Zainteresowania badawcze oscylują wokół pedagogii Joanny Kulmowej, Janusza Korczaka, „Tanatopedagogiki", Józefa Tischnera, Michel Foucaulta, Jana Pawła II, badań biograficznych oraz problematyki wyższej edukacji.

Zobacz również:



1 listopada 2019

Książka Achtung Baby. Dlaczego niemieckie dzieci są tak samodzielne Sary Zaske Elżbieta Rogalska 2019



Książka Achtung Baby. Dlaczego niemieckie dzieci są tak samodzielne Sary Zaske Elżbieta Rogalska 2019





Nie da się ukryć, że pedagogika to mój „konik”, coś co uwielbiam i mogłabym czytać książki, blogi pedagogiczne i newsy po kilka godzin dziennie. Dlatego też sięgnęłam po książkę Sary Zaske pt. ”Achtung Baby. Dlaczego niemieckie dzieci są tak samodzielne”, w tłumaczeniu Anny Rosika, z wydawnictwa Mamania. Książka była krótka: 282 strony. Po jej przeczytaniu mam mieszane uczucia. Ma swoje plusy ale też bardzo liczne wady. Jestem zdania, że styl wychowania zależy od dziecka, ponieważ każde jest inne. Zbytnia swoboda może prowadzić do tragedii.

Nie jest to książka naukowa, choć autorka wymienia kilku pedagogów, których można zliczyć na palcach jednej ręki, choć przywołuje statystyki z różnych regionów świata. Nie jest to też książka popularnonaukowa. Jest to opowieść matki, która za mężem i jego pracami, przeprowadzała się dwa razy, najpierw z Ameryki do Niemiec, a potem z Niemiec do Ameryki.

W opowieści, w

książce Achtung Baby. Dlaczego niemieckie dzieci są tak samodzielne Sary Zaske

można znaleźć różnice prawne, kulturowe i społeczne na temat wychowania dzieci w wieku przedszkolnym. Autorka skupia się bardziej na Niemieckim stylu wychowania, ponieważ uważa, że styl Amerykański jest wszystkim znany.

Największe różnice, które Sara Zaske akcentuje w swojej książce dotyczą swobody dawanej dzieciom. Niemcy uchodzą za kraj bardzo sztywny, a Amerykanie za kraj który kiedyś wychował „dzieci kwiaty” (lata 60, XX wieku). Okazuje się, że współcześnie, w wieku XXI, kraj Niemiecki jest bardziej nastawiony na swobodę i kreatywność dzieci niż kraj Ameryki, w której dominuje nauczanie akademickie.

Po przeczytaniu całości nie mam odczucia jakoby niemieckie dzieci były bardziej samodzielne. Mam natomiast odczucie, że rodzice niemieccy są bardziej naiwni i mniej odpowiedzialni. Autorka przytacza statystyki, że skoro 9% ogółu dzieci Niemiec zostaje porwanych, napadniętych itd. to nie ma sensu się nad nimi rozczulać i obserwować jak się bawią. Moim zdaniem jest sens. Czy naprawdę to mało? A co jeśli akurat ta statystyka dotknie Twoje dziecko? Znam takie przypadki, w których niepilnowane zdrowe dziecko, pod wpływem upadku stawało się niepełnosprawne.

Dużym plusem

książki Sary Zaske Achtung Baby. Dlaczego niemieckie dzieci są tak samodzielne

jest przybliżenie przestrzeni stworzonej specjalnie dla dzieci. W Niemczech powstały liczne place zabaw dla dzieci, w określonym wieku, dzięki czemu te uczą się różnych zagrożeń i jak podkreśla autorka walki ze strachem. Dodaje, że nastolatki w Niemczech nie chodzą do galerii handlowych na spotkania, ponieważ maja dla siebie przestrzeń w postaci parków dostosowanych do ich wieku. Oczywiście podchodzę do zostawiania małych dzieci samopas w takich miejscach, czyli tzw. „ wychodnego wychowania” jako coś złego, ponieważ bywają dzieci, które lubią spychać inne dzieci, a literatura fachowa podpowiada, że dzieci w tym wieku są egocentryczne i bardzo samolubne. Zatem na wypadek nie trzeba długo czekać.

Jest też aspekt w książce Sary Zaske Achtung Baby. Dlaczego niemieckie dzieci są tak samodzielne, który mnie mocno denerwuje. Otóż autorka chwali Niemców za ich wrażliwość na losy biednych krajów, dalekiego świata. Jednak nie wspomina w ogóle Polski, którą Niemcy plądrowali od wieków (autorka jest potomkiem osoby z Prus): 3 rozbiory, I wojna światowa i II wojna światowa, za które to reperkusje nie oddali Polakom nic. Podobno zabili dziesiątki milionów osób w Polsce, a do tego splądrowali setki tysięcy dzieł sztuki, nie oddano niczego, ani żadnych pieniędzy za wykonaną na Polakach rzeź. Ciekawe co by autorka powiedziała na ten fakt historyczny.

Elżbieta Rogalska Absolwentka pedagogiki Uniwersytetu Szczecińskiego. Członek Pracowni Badań nad Twórczością Joanny Kulmowej. Rektorskie stypendium Uniwersytetu Szczecińskiego uzyskała w latach 2015-2017, Stypendium dla najlepszych doktorantów w latach 2018-2020. Autorka Publikacji naukowych (w "Qualitative Inquiry", "Kultura-Społeczeństwo-Edukacja", "Pedagogika Szkoły Wyższej", "Nauczyciel i Szkoła","Kognitywistyka i Media w Edukacji"), literackich (w "Nestor") oraz ponad 76 publikacji popularno-naukowych. Zainteresowania badawcze oscylują wokół pedagogii Joanny Kulmowej, Janusza Korczaka, Edukacji Artystycznej, „Tanatopedagogiki", Józefa Tischnera, Michel Foucaulta, Jana Pawła II, badań biograficznych, autoetnografii oraz problematyki wyższej edukacji. https://orcid.org/0000-0001-7529-315X


Zobacz również: