28 września 2016

Fotografia odzwierciedleniem przeżyć niemożliwych Elżbieta Rogalska




Fotografia odzwierciedleniem przeżyć niemożliwych
           
Fotograf to również artysta, który przy wykorzystaniu aparatu i obiektywu, stara się wydobyć widok swojego wnętrza, niekoniecznie odzwierciedlającego przeżycia możliwe. Fotografia w pewnym sensie jest traktowana jako obiektywne odzwierciedlenie faktów. Aparat fotograficzny na fotografii rejestruje wszystko, co znajduje się w momencie fotografowania sceny. Nic nie umknie uwadze fotografii. Justyna Nowotniak, badaczka z wieloletnim doświadczeniem w wykorzystaniu fotografii w nauce, określa fotografie w ten sposób: „Leksykalne propozycje znaczeń obrazu sięgają od „widoku”, poprzez „portret”, „pejzaż”, „malowidło”, aż po „całość wizualną przedstawioną określoną techniką plastyczną”. Najczęściej przywoływanym celem istnienia obrazów jest obrazowanie, czyli reprezentowanie rzeczywistych przedmiotów, przy czym same obrazy nie muszą być rzeczywiste.”[1]  Wszystko sprowadza się do pytania: Ku czemu zmierza fotograf? Do odzwierciedlenia rzeczywistości, ukazania faktów, ukazania piękna, ukazania unikatowości, stworzenia kodu pamięci, stworzenia iluzji przestrzennej, czy może to odzwierciedlenia charakteru fotografowanej osoby/sceny. Fotografia sprzyja dzianiu się rzeczy niemożliwych do przeżycia. Tak rozumiana fotografia, szczególnie widoczna jest w tak zwanych figurach niemożliwych, które przekształcają trójwymiarowość przestrzeni na dwuwymiarowość ram fotografii:

„Chodzi o to, że możemy ustawić taki kąt widzenia obiektywu, aby zarejestrował on odległe w przestrzeni punkty jako nałożone na siebie. Czyli wykorzystać redukcję trójwymiarowej rzeczywistości na dwuwymiarową powierzchnię. Tak przeprowadzony proces fotografowania daje nam złudzenie istnienia w postrzeganej rzeczywistości obiektów niemożliwych, jak również wszelkich konstrukcji, które oglądane z perspektywy aparatu sugerują na ich iluzoryczne odczytywanie.”[2]

Zbigniew Tomaszczuk opisuje specyficzną metodę fotografowania, nazywaną figurami niemożliwymi. Niemożliwe staje się możliwe dla artysty operującego metodologią wykorzystania aparatu fotograficznego. Iluzja jaka powstaje dzięki zastosowaniu metody figur niemożliwych, jest właśnie quasi rzeczywistością. Autor sugeruje, że fotografia może sugerować interpretacje treści w niej zawartych. Oznacza to, że artysta może i ma prawo tworzyć świata równoległe, których istnienie, nie jest do końca wyjaśnione. Artysta staje się twórcą rzeczy, których nie ma, które są połączeniem kilku przestrzeni, kilku przedmiotów, scalonych w jedną całość. Marian Schmidt określa artystę następująco: „Talent artysty przejawia się nie tylko w umiejętności przekazywania własnych przeżyć, ale również w zdolności poruszenia tego, co tkwi najgłębiej we wnętrzu człowieka. (…) Konieczna jest także odpowiednia metodologia pracy oraz świadome wybory, które pozwalają artyście na twórczy rozwój.”[3]Autor utożsamia artystę z człowiekiem wyciągającym na wierzch to, co siedzi głęboko w człowieku. Artysta potrafi zajrzeć do duszy widzianego w obiektywie przedmiotu, osoby czy zjawiska. Może więc tworzyć światy widziane oczami innych, widziane z perspektywy obiektów, widziane charakterem miejsc.
  

Bibliografia:
Nowotniak, J. Etnografia wizualna w badaniach i praktyce pedagogicznej, Wydawnictwo Impuls, Kraków 2012.
Schmidt, M. Kierunki wrażliwości w procesie fotografowania, w: red. T. Ferenc, K. Makowski, Przestrzenie fotografii. Antologia tekstów, Łódź 2005.
Tomaszczuk, Z. Przestrzeń zamknięta w kadry fotografii, w: red. T. Ferenc, K. Makowski, Przestrzenie fotografii. Antologia tekstów, Łódź 2005.

 



[1] J. Nowotniak, Etnografia wizualna w badaniach i praktyce pedagogicznej, Wydawnictwo Impuls, Kraków 2012,s. 44.
[2] Z. Tomaszczuk, Przestrzeń zamknięta w kadry fotografii, w: red. T. Ferenc, K. Makowski, Przestrzenie fotografii. Antologia tekstów, Łódź 2005, s. 332.
[3] M. Schmidt, Kierunki wrażliwości w procesie fotografowania, w: red. T. Ferenc, K. Makowski, Przestrzenie fotografii. Antologia tekstów, Łódź 2005, s. 339.

autor: Elżbieta Rogalska: z wykształcenia technik informatyk, pedagog. Pracuje jako copywriter - content marketer. 

Pedagog, technik informatyk. Publikowała na łamach: "Edukacja i Dialog", "Nestor" i licznych portalach edukacyjnych i poetyckich.
Zajmuje się tematyką:  Przywództwem w edukacji, Tanatopedagogiką, Ciszą w życiu i twórczości Janusza Korczaka, Sytuacją Szkoły Wyższej w Polsce, Michelem Foucaultem, Reportażem, Horrorem wampirycznym,  Mateuszem Grzesiakiem, Justyną Nowotniak, e-commerce, content-marketing, SEO.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz