28 stycznia 2016

Wychowanie jako podstawowe pojęcie i kategoria pedagogiczna Elżbieta Rogalska

Abstrakt: Artykuł przedstawia wychowanie jako podstawowe pojęcie i kategorię pedagogiczną. Publikacja zestawia ze sobą definicje różnych autorów i przedstawia wzięte z nich ogniwa do całości definicji. Omówienia poszczególnych definicji oddają sedno każdej z prezentowanych definicji.


Wychowanie jako podstawowe pojęcie i kategoria pedagogiczna


            Celem niniejszego artykułu jest przedstawienie wychowania jako podstawowego pojęcia i kategorii pedagogicznej. Istota wychowania zostanie ukazana definicyjnie, w ujęciu różnych autorów, z własnym omówieniem. Pierwsza definicja obejmuje termin wychowania jako ” Wychowanie to świadome i celowe działanie pedagogiczne zmierzające do osiągnięcia względnie stałych skutków (zmian rozwojowych) w osobowości wychowanka.”[1] Oznacza to, że wychowanie ma za zadanie zmienić osobowość ucznia.
            Wychowanie jest jedną z podstawowych kategorii pedagogicznych. Wychowanie według Wincentego Okonia to „świadomie organizowana działalność społeczna, oparta na stosunku wychowawczym między wychowankiem, a wychowawcą, której celem jest wywoływanie zamierzonych zmian w osobowości wychowanka.”[2] Definicja wychowania Wincentego Okonia dodaje aspekt wymiany działań pomiędzy wychowywanym a wychowującym. Określa, że wychowanie nie jest procesem jednostronnym ale dotyczy zawsze obu podmiotów. Według Lubomirskiego „w wychowaniu chodzi przede wszystkiemu o wewnętrzną wartość człowieka”[3] Pedagog ten dodaje definicji wychowania aspekt aksjologiczny, w którym to wychowawca zmierza do odnalezienia i zaszczepienia w wychowanku określonych wartości. Pedagog niejako programuje umysł ucznia na wybrane przez siebie wartości, zazwyczaj te, które przyświecają ideałom panującym w danym okresie cywilizacji. Według Zygmunta Mysłakowskiego wychowanie to „naturalny proces uwarunkowany mechanizmami niezależnymi od człowieka, lecz ściśle związanymi z jego społeczną naturą oraz wrastaniem w nowe sfery kultury”[4] Zygmunt Mysłakowski dodaje do definicji wychowania brak zależności tego procesu od człowieka. Oznacza to, że człowiek wychowuje się naturalnie będąc w danej kulturze, nabywa i bierze z niej te wartości, postawy, zachowania, które są dla niej standardowe. Jest to o tyle ważne, że stwarzając dziecku warunki do rozwoju, kształtujemy jego osobowość, tożsamość etc. – czyli wychowujemy, a raczej dziecko samo wychowuje się w relacji z otoczeniem, które mu stworzymy. Wiąże się to bezpośrednio z humanistyczną koncepcją pedagogiczną, której twórcami są między innymi Carls Rogers i Abraham Maslow. Koncepcja ta zakłada samo aktualizację człowieka, samoczynne dążenie człowieka do rozwoju i jedności samego siebie ze sobą[5]. Wojciech Pomykało uważa, że wychowanie to „oddziaływanie całokształtu specyficznych pedagogicznych bodźców i doświadczeń ogólnospołecznych, grupowych, indywidualnych, profesjonalnych i nieprofesjonalnych przynoszących względnie trwałe skutki w rozwoju jednostki ludzkiej w jej sferze fizycznej, umysłowej, społecznej, kulturowej i duchowej.”[6] Wojciech Pomykało jest bardziej sceptyczny w definiowaniu wychowania. Uważa, że wychowanie nie do końca jest trwale skutecznie, a dodatkowo nie koniecznie mamy wpływ na to w jaki sposób człowiek jest wychowywany. Jest to związane z oddziaływaniem społeczeństwa jako ogółu oraz kultury jako całości. Dlatego bywa, że niektóre bliźniak są od siebie charakterami zupełnie inne, jest to związane z napotkanymi na swojej drodze ludźmi, z wyjazdami, z czytanymi książkami, oglądanymi filmami, wyjściami do muzeów i tym podobnym instytucji kulturalnych. K. Sośnicki i M. Łobocki określa wychowanie jako „Szerokie rozumienie terminu odnosi się do wychowania skoncentrowanego zarówno na rozwoju umysłowym i uczuciowym jednostki, jak również na sferze jej motywacji i konkretnych działań. Inaczej mówiąc, wychowanie takie jest utożsamiane z rozwijaniem (kształtowaniem) osobowości pod względem wszystkich jej cech. Obejmuje zarówno nauczanie (uczenie się), jak i wychowanie w jego węższym znaczeniu. Innymi słowy, przedmiotem wychowania w szerszym znaczeniu jest "całość psychiki człowieka", czyli "ogół procesów i właściwości psychicznych", tj. zarówno intelektualnych (umysłowych), emocjonalnych (uczuciowych) i  wolicjonalnych (chcenia) łącznie z działaniem.”[7] Wymienieni wyżej autorzy definicji wychowania dodają do jej struktur ujęcie całościowe, w którym wychowawca powinien oddziaływać na każdą sferę wychowanka, nie tylko psychiczną, ale również motywacyjną, twórczą, intelektualną, duchową, emocjonalną. Od kiedy inteligencja emocjonalna weszła na rynek Polski, głównie za sprawą „Inteligencji emocjonalnej” Daniela Golemana, wychowanie bez kształtowania umiejętnego radzenia sobie z własnymi emocjami, jest nie do pomyślenia, dlatego tak ważne jest by nauczyciel/przyszły nauczyciel dbał również o własną inteligencję emocjonalną, której od nauczyciela samoczynnie przyswaja uczeń.
            Podsumowując wychowanie to ogół działań zmierzających do zmiany osobowości człowieka. Zmiana ta zachodzi pod wpływem nauczyciela, instytucji kulturowych, massmediów, otoczenia, środowiska naturalnego (atmosfery, składu powietrza, hałasu i tym podobne), jak również wewnętrznej motywacji do sięgania po określone książki, filmy. Wychowanie w dużej mierze może być kontrolowane, jednak nie na wszystko można mieć wpływ. Wychowanie to dbanie nie tylko o dobrą wartość psychiczną, ale również duchową, fizyczną, umysłową, emocjonalną. Tworząc odpowiednie środowisko, stwarzamy dziecku bodźce i stymulatory odpowiedzialne za reakcje, myślenie, twórczość i przyswajanie przez dziecko wartości, umiejętności, słów – wszystkiego co w późniejszym życiu odzwierciedli się w jego zachowaniu, postawach, sposobie bycia, mówienia, myślenia.

Elżbieta Rogalska


Kategoria: Artykuł
Dziedzina: Pedagogika ogólna
Słowa kluczowe: Pedagogika, Wychowanie
Literatura:
Kwieciński Z., Śliwerski B. (2011), Pedagogika. Podręcznik akademicki, Warszawa, PWN, t. 1, s. 22.
Lubomirski, Encyklopedia wychowawcza, 1912r.,  t. 8 ,203s.
Mysłakowski Z. (1933),  t. I/1, s. 15-16.
Okoń W. (2001), Słownik Pedagogiczny, Warszawa, wyd. Akademickie Żak, s. 445.
Pomykało W. (1996), Encyklopedia pedagogiczna, Warszawa, Fundacja innowacja, s. 918.
Sośnicki K. (1964) , s. 34 za Łobocki M. (2009), Teoria wychowania w zarysie, Kraków, wyd. Impuls, s. 32.
Wykłady z Pedagogiki Ogólnej, Szczecin 2015/2016, wykładowca: Maksymilian Chutorański.





[1] Z. Kwieciński, B. Śliwerski (2011), Pedagogika. Podręcznik akademicki, Warszawa, PWN, t. 1, s. 22.
[2] W. Okoń (2001), Słownik Pedagogiczny, Warszawa, wyd. Akademickie Żak, s. 445.
[3] Encyklopedia wychowawcza Lubomirskiego 1912r. t. 8 203s.
[4] Z. Mysłakowski (1933),  t. I/1 s. 15-16.
[5] Wykłady z Pedagogiki Ogólnej, Szczecin 2015/2016, wykładowca: Maksymilian Chutorański.
[6] W. Pomykało (1996), Encyklopedia pedagogiczna, Warszawa, Fundacja innowacja, s. 918.
[7] K. Sośnicki (1964) , s. 34 za M. Łobocki (2009), Teoria wychowania w zarysie, Kraków, wyd. Impuls, s. 32.


autor: Elżbieta Rogalska: z wykształcenia technik informatyk, pedagog. Pracuje jako copywriter - content marketer. 

Pedagog, technik informatyk. Publikowała na łamach: "Edukacja i Dialog", "Nestor" i licznych portalach edukacyjnych i poetyckich.
Zajmuje się tematyką:  Przywództwem w edukacji, Tanatopedagogiką, Ciszą w życiu i twórczości Janusza Korczaka, Sytuacją Szkoły Wyższej w Polsce, Michelem Foucaultem, Reportażem, Horrorem wampirycznym,  Mateuszem Grzesiakiem, Justyną Nowotniak, e-commerce, content-marketing, SEO.

21 stycznia 2016

Edukacja jako podstawowe pojęcie i kategoria pedagogiczna Elżbieta Rogalska

Opis publikacji: Artykuł przedstawia edukację jako podstawowe pojęcie i kategorię pedagogiczną. Publikacja zestawia ze sobą definicje różnych autorów i przedstawia wzięte z nich ogniwa do całości definicji. Omówienia poszczególnych definicji oddają sedno każdej z prezentowanych definicji.
 
Edukacja jako podstawowe pojęcie i kategoria pedagogiczna
 
            Celem niniejszego artykułu jest przedstawienie pojęcia edukacji w świetle  kategorii pedagogicznej, jako podstawy tej dziedziny nauk. Istota edukacji zostanie ukazana definicyjnie, w ujęciu różnych autorów, z własnym omówieniem. Pierwsza definicja obejmuje termin edukacja jako ” ogół procesów i oddziaływań, których celem jest zmienianie ludzi, przede wszystkim dzieci i młodzieży - stosownie do panujących w danym społeczeństwie ideałów i celów wychowawczych.”[1] Oznacza to, że edukacja poprzez działania zmierza do zmiany zachowania osoby, do standardowych dla danej społeczności norm wychowawczych.  
            Edukacja przedstawia się definicyjnie następująco. Edukacja to według Ilustrowanej Encyklopedii Powszechnej „Edukacja - działanie, którego celem jest wprowadzenie człowieka w wartościowe życie przez kształcenie i wychowywanie zgodne z panującymi w danym społeczeństwie wzorcami i celami.”[2] Określa nam to edukację, jako celowe działanie na osobę w celu przekazaniu mu istotnych dla danego społeczeństwa wzorców. Według Zbigniewa Kwiecińskiego „to ogół wpływów na jednostki i grupy ludzkie, sprzyjających takiemu ich rozwojowi, aby w najwyższym stopniu stały się one świadomymi i twórczymi członkami wspólnoty społecznej, kulturowej i narodowej oraz były zdolne do aktywnej samorealizacji własnej tożsamości i własnego JA poprzez podejmowanie zadań ponadosobistych [...] to prowadzenie drugiego człowieka ku wyższym poziomom rozwojowym i jego własna aktywność w osiąganiu pełnych i swoistych dlań możliwości. To ogół czynności i procesów sprzyjających rozwojowi oraz stan ich efektów, czyli osiągnięty poziom kompetencji, tożsamości i podmiotowości.”[3] Zbigniew Kwieciński określił edukację jako przede wszystkim wpływ na rozwój, wpływ który usamodzielnia i uświadamia w byciu dobrym obywatelem i sprzyja aktywnemu realizowaniu własnego potencjału. Bogusław Śliwerski uważa, że edukacja „tymczasem edukacji nie można ograniczać do transmisji wiadomości - ona jest dialogiem, w którym obie strony (wychowawca - nauczyciel i wychowanek-uczeń), korzystając z dorobku kulturowego danego społeczeństwa, nie tylko przekazują informacje, lecz również ujawniają i urzeczywistniają wobec siebie wartości etyczne, estetyczne, i rel.”[4] B. Śliwerski zwraca uwagę na bardzo ważny aspekt edukacji, jakim jest dwupodmiotowy dialog między nauczycielem i uczniem. Oznacza to, że nauczyciel nie tylko przekazuje informacje, ale również odbiera je od ucznia. Oba podmioty uczą się nawzajem od siebie. Jest to definicja sprzyjająca koncepcji konstruktywistycznej, w której to nauczyciel ma za zadanie domyśleć się co miał uczeń na myśli, odpowiadając na jego pytanie, czy formułując własne tezy. Ten sam wpis blogowy profesora Bogusława Śliwerskiego dostarcza również następującą definicję „podstawowe pojęcie w pedagogice, obejmujące ogół wielowymiarowych działań oraz procesów służących wychowaniu i kształceniu osób czy grup społecznych.”[5] Definicja ta jest równie istotna, ponieważ zwraca uwagę na całościowe ujęcie terminu edukacji. Oznacza to, że jest ona zbiorem różnych działań i procesów, w celu wychowania społeczeństwa. Dalej B. Śliwerski edukację ujmuje jako „Edukacja spełnia dwie główne funkcje: socjalizacyjną i wyzwalającą, z których pierwsza polega na uspołecznianiu jednostki ludzkiej, czynieniu jej zdolną do kontrolowania i sublimowania emocjonalności w społecznie akceptowany sposób, do stawania się członkiem społeczności ludzkiej, do rozwiązywania konfliktów środkami dyskursywnymi, druga zaś sprowadza się do wyzwalania osób od dominacji społecznej, środowiskowej, do wykraczania poza status quo, do rozpoznawania nieprawomocnych roszczeń w środowisku życia ludzi, by umożliwić im twórcze rozwijanie własnego sprawstwa oraz zwrócenie się ku nowym jakościowo praktykom i formom życia społecznego oraz indywidualnego, ku jakościowo nowym sposobom istnienia ludzkiego. Edukacja jest więc z jednej strony czynnikiem kształtowania tożsamości człowieka, z drugiej zaś nieodzownym warunkiem twórczym jego naturalnego rozwoju.”[6] Definicja ta dodaje do edukacji aspekt inteligencji emocjonalnej, a więc radzenia sobie z własnymi emocjami, kształtowania swojej tożsamości, stawania się członkiem społeczeństwa jako szerszej grupy społecznej; zwraca również uwagę na aspekt jakości – wyrobienia u osoby wychowywanej nawyku wybierania rzeczy, czy interakcji będących bliżej doskonałości, o pewnym stopniu klasy i doniosłości.
            Podsumowując termin edukacja obejmuje całość procesów i działań zmierzających do wychowania osoby. Na działania i procesy składa się socjalizacja, kształcenie, nauczanie, uczenie się. Jest to nabywanie cech, umiejętności potrzebnych do życia w społeczeństwie. To stymulowanie rozwoju osoby, z odnajdywaniem własnych możliwości i własnej tożsamości. Wiąże się z udostępnianiem wychowankom dorobku kulturowego ludzkości, ale też nowinek technologicznych, ze świata fizyki i matematyki. Edukacja więc przeplata dział humanistyczny i społeczny, z działem ścisłym – nauki.

Elżbieta Rogalska


Literatura:
 (2006, )Ilustrowana Encyklopedia Powszechna, Kraków: Zielona Sowa, s.250.
Kwieciński Z. (1991), Edukacja jako wartość odzyskiwana wspólnie (Głos w dyskusji o uspołecznieniu szkoły), „Edukacja”, nr 1, s. 89.
Okoń W. (2001), Nowy słownik pedagogiczny, Warszawa, Wydawnictwo Akademickie "Żak",s. 87.





[1] W. Okoń (2001), Nowy słownik pedagogiczny, Warszawa, Wydawnictwo Akademickie "Żak",s. 87.
[2] (2006, )Ilustrowana Encyklopedia Powszechna, Kraków: Zielona Sowa, s.250.
[3] Z. Kwieciński (1991), Edukacja jako wartość odzyskiwana wspólnie (Głos w dyskusji o uspołecznieniu szkoły), „Edukacja”, nr 1, s. 89.
[5] Ibidem.
[6] Ibidem.


autor: Elżbieta Rogalska: z wykształcenia technik informatyk, pedagog. Pracuje jako copywriter - content marketer. 

Pedagog, technik informatyk. Publikowała na łamach: "Edukacja i Dialog", "Nestor" i licznych portalach edukacyjnych i poetyckich.
Zajmuje się tematyką:  Przywództwem w edukacji, Tanatopedagogiką, Ciszą w życiu i twórczości Janusza Korczaka, Sytuacją Szkoły Wyższej w Polsce, Michelem Foucaultem, Reportażem, Horrorem wampirycznym,  Mateuszem Grzesiakiem, Justyną Nowotniak, e-commerce, content-marketing, SEO.

14 stycznia 2016

Retoryka i retoryka dla Alexandra autorstwa Arystotelesa – recenzja Elżbieta Rogalska



Opis publikacji: Artykuł prezentuje zawartość książki „Retoryka” Arystotelesa oraz „Retoryka dla Alexandra” tego samego autora. Autorka artykułu dodaje swoją opinię na temat książek i  wydawnictwie PWN.


Retoryka i retoryka dla Alexandra  autorstwa Arystotelesa – recenzja
           
            Arystoteles (384-322 p.n.e.) jeden z najsławniejszych filozofów greckich. Najbardziej znane jego dzieła to: Fizjognomika, Metafizyka, O częściach zwierząt, Poetyka, Polityka, Zoologia. Ramy artykułu będą dotyczyły dwóch jego dzieł: Retoryki i Retoryki dla Alexandra (choć niektórzy sądzą, że nie Arystoteles jest autorem).  Arystoteles jest autorem pojęcia złotego środka, jako pierwszy ujął w ramy teoretyczne poetykę. Znany jest z jeszcze wielu innych działalności, zachęcam do zgłębienia jego osiągnięć. Retoryka i retoryka dla Alexandra dotyczą głównie sztuki pięknej mowy. Piękna mowa dotyczy mówców: sądowych, popisowych i politycznych. Arystoteles rozkłada na części poszczególne rodzaje mów.[1]
            Wydawnictwo PWN popisało się przejrzystym wydaniem prezentowanej publikacji. Wstęp tłumacza rozjaśnia podstawy retoryki, z uwzględnieniem historycznym, dzięki czemu czytelnik nie ma problemu ze zrozumieniem całości. Wstęp tłumacza mówi o: retoryce sycylijskiej – jako krótkiej nocie historycznej o dziejach mowy greckiej; Sofistach – obszernie o tym jak pojmowali retorykę, głównie o Isokratesie. Następnie tłumacz przedstawia krytyczną wizję Sofistycznej ideologii retorycznej, zaprezentowaną przez Platona. By w kolejnym punkcie przejść przez pierwsze pisma retoryczne Arystotelesa; Genezę i czas powstania retoryki; koncepcje sztuki retorycznej Arystotelesa; Problematykę i charakter retoryki Arystotelesa; naukach o częściach mowy i formach kompozycyjnych języka, czyli o tak zwanej księdze III. Po poruszeniu wyżej wymienionych zagadnień Henryk Podbielski kończy wstęp. Wówczas czytelnikowi ukazuje się pierwsza strona Retoryki Arystotelesa.[2]
            Retoryka Arystotelesa składa się z trzech ksiąg. Księga pierwsza omawia następujące zagadnienia: przedmiot, metody i związek retoryki z dialektyką; Podstawy retoryki, czyli ujęcie teoretyczne; Ogólna charakterystyka trzech rodzajów mowy: politycznej, sądowej i popisowej; Przedmiot wymowy doradczej – czyli jak doradzać?; Cele wymowy doradczej: dobro i szczęście, pożytek; Stopnie dobra i pożytku; o formach ustrojowych – czyli dostrzeganie i dobra znajomość zwyczajów panujących w miejscu przemawiania; Wymowa popisowa, czyli cnoty i wady, piękno i dobro; Wymowa sądowa, czyli oskarżenia/obrona. Dalej Arystoteles pisze o tym czym jest przyjemność w odniesieniu do mowy; o popełniających przestępstwa i ich ofiarach; przegląd wykroczeń i praworządności pod katem winy i jej oceny; o kwalifikowaniu przestępstwa; o środkach przekonywania bez udziału retoryki. Księga druga jest bardziej praktyczna. Znajdziemy w niej takie zagadnienia jak: jak uzyskać wpływ na postawę słuchacza? ; o problemie gniewu, uśmierzeniu i łagodności, przyjaźń i nienawiść, lęk i odwaga, wstyd i bezwstyd, życzliwość, uczucie litości, oburzenie, zawiść, ambicja -  czym są i jak wpływają na mówcę i jego słuchaczy, czyli jakie cechy charakteru powinien mieć dobry, a jakie zły mówca. Podział charakteru według kryterium wieku: młodość, starość, wiek dojrzały – czyli jakie cechy ma poszczególny etap życia człowieka. Jaki wpływ ma szlachetne urodzenie na mówcę, a jaki: bogactwo, posiadanie władzy i szczęście. Arystoteles przedstawia również toposy dla wszystkich trzech rodzajów mowy: możliwości i niemożliwości, przyszłości i przeszłości, amplifikacji i deprecjacji. Następnie omawia przykłady środków przekonywania: sentencja, entymemy. Bardzo dużą część zajmują toposy entymemów, których jest XXVIII, a każdy oddzielnie omówiony – a które to toposy mają ogromny wpływ na prezentacje mówcy. Arystoteles omawia również jak odpierać argumenty. Księga trzecia retoryki to nauka o częściach mowy i formach kompozycji językowej: styl (jasny i stosowny); prozaiczny (sztuczny); porównania; poprawność językowa; wzniosłość stylu; stosowność stylistyczna; rytm prozy, który powinien mocno odbiegać od stylu poetyckiego – zdaniem autora; budowa zdania; kiedy i jak używać śmiechu w wypowiedziach (wyborność i dowcip języka); styl malowniczy; odmiany stylu; układ mowy: wstęp – jak powinien wyglądać, jak bardzo być długi, a może lepiej krótki? ; jakich argumentów użyć przy oskarżeniu; w jaki sposób opowiadać żeby wywrzeć na słuchaczach zaufanie i zaprezentować siebie w jak najlepszym świetle?; Jak argumentować w poszczególnych rodzajach mów i ich gatunkach; jak zadawać pytania, żeby słuchacz chciał słuchać i robił to bez przymusu – jak argumentować gdy słuchacz jest obojętny, a jak gdy jest nieprzychylny; o Epilogu, który jest niekiedy kluczowym momentem przekonywania do swoich racji słuchacza.[3]
            Retoryka dla Alexandra autorstwa Arystotelesa jest zebraniem głównych wątków z retoryki i zaprezentowaniem ich w skrótowy sposób, z bardziej współczesnym słownictwem, znajdziemy również elementy, których nie ma w retoryce. Znajdziemy więc: klasyfikacje mów z ich poszczególnym omówieniem; przedmiot wymowy doradczej; pochwała i nagana w mowie doradczej;  mowy sądowe i krytyka – jako zwrócenie uwagi na przeczenie samemu sobie;  argumenty i ich rodzaje, toposy dla wszystkich rodzajów mów; Arystoteles ponad to omawia przykłady, pewne znaki – czyli wcześniejsze mowy przeczące temu co mówi mówca aktualnie, entymematy; sentencje, znaki, dowód elenktyczny – przedstawienie sytuacji tak żeby nie mogła być inna niż my uważamy;  formy argumentacji; zeznania i świadkowie; świadectwa torturowanych; przysięgi; uprzedzenie argumentów przeciwnika; postulaty; ironia; rekapitulacja; rozwlekłość stylu; jak się wyrażać; jasność stylu; antytezy – to nowość, nie znajdziemy tego w retoryce; zrównanie; upodobnienie; o wstępie, czyli przygotowaniu słuchaczy do wysłuchania mowy; jak opowiadać i kompozycja opowiadania; jak uzasadniać; antycypacja, mowy doradcze: zachęta i odradzanie; pochwała i nagana; oskarżenie, obrona i krytyka; jak budować krytykę, jako typ mowy.[4]
            Retoryka Arystotelesa jest ogromnym zbiorem informacji na temat tego jak pięknie i przekonująco mówić. Retoryka dla Alexandra autorstwa Arystotelesa jest jego skróconą wersją, która po przeczytaniu Retoryki staje się doskonałym przypomnieniem treści. Pozycja książkowa zdecydowanie dla filozofów, historyków, pedagogów ogólnych i miłośników przemawiania, myślę, że psycholodzy również odnaleźliby sporo wątków dla siebie. Można powiedzieć, że to pewnego rodzaju trener prawniczy i polityczny. Wydawnictwo PWN zasługuje na wzmiankę z uwagi na układ prezentowanych książek, oraz brak błędów, liczne przypisy, piękne wstępy i wizerunek Arystotelesa.

Elżbieta Rogalska


Literatura:
Arystoteles, Retoryka, Warszawa 2009, PWN.
Arystoteles, Retoryka dla Aleksandra, Warszawa 2009, PWN.




[1] Google.pl 17.12.2015r.
[2] Arystoteles, Retoryka, Warszawa 2009, PWN.
[3] ibidem.
[4] Arystoteles, Retoryka dla Aleksandra, Warszawa 2009, PWN.

autor: Elżbieta Rogalska: z wykształcenia technik informatyk, pedagog. Pracuje jako copywriter - content marketer. 

Pedagog, technik informatyk. Publikowała na łamach: "Edukacja i Dialog", "Nestor" i licznych portalach edukacyjnych i poetyckich.
Zajmuje się tematyką:  Przywództwem w edukacji, Tanatopedagogiką, Ciszą w życiu i twórczości Janusza Korczaka, Sytuacją Szkoły Wyższej w Polsce, Michelem Foucaultem, Reportażem, Horrorem wampirycznym,  Mateuszem Grzesiakiem, Justyną Nowotniak, e-commerce, content-marketing, SEO.